Reklama

Cała nadzieja w psach

Jeszcze trwała druga wojna czeczeńska, gdy w Waszyngtonie pokazano opowiadający o niej film dokumentalny „Ciemna strona świata" autorstwa czeskiego dziennikarza (a później senatora) Jaromira Štětiny.
Irena Lasota

Irena Lasota

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Film niezwykły, poruszający, pełen krwi, rannych, trupów i okrucieństw. Podczas projekcji na sali panowała śmiertelna cisza. Ale kiedy w jakimś momencie pojawił się na ekranie poparzony, choć wciąż żywy, koń, publiczność jęknęła.

Do dziś wspominam tę scenę i zastanawiam się, dlaczego cierpienie zwierząt wywołuje u niektórych ludzi inne – większe? – współczucie niż cierpienie człowieka. Czy dlatego, że mordowanie ludzi, rozrywanie ich na krwiste kawałki, torturowanie i wydłubywanie im oczu jest powszechnie pokazywanie w programach telewizyjnych i filmach?

Pozostało jeszcze 87% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama