Reklama

Olimpiada pod nadzorem

Na igrzyska do Moskwy przed 35 laty Polska wysłała największą w historii ekipę: 306 zawodników. Znacznie liczniejsza była jednak reprezentacja bezpieki – niemal 1200 funkcjonariuszy i tajnych współpracowników. Wśród nich byli znani dziennikarze, trenerzy, działacze, a czasem i sami sportowcy.
Olimpiada pod nadzorem

Foto: ROL

Nigdy wcześniej ani później bezpieka nie prowadziła działań na tak dużą skalę. W Moskwie utworzono specjalną grupę operacyjną, a z każdą polską wycieczką do Związku Radzieckiego wyjeżdżali funkcjonariusze SB. Igrzyska z 1980 roku były bowiem wyjątkowe co najmniej z kilku powodów.

Przede wszystkim ze względów prestiżowych – po raz pierwszy olimpijskie zmagania miały się toczyć w kraju „demokracji ludowej", i to w dodatku w ojczyźnie światowego proletariatu – Związku Radzieckim. Obawiano się, że ten fakt może zostać wykorzystany do „podejmowania różnorakich akcji propagandowych" skierowanych przeciwko krajom wschodniej Europy. Nic więc dziwnego, że aparat bezpieczeństwa państw socjalistycznych został postawiony w stan pełnej gotowości (śmiało można rzec: bojowej).

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama