Reklama
Rozwiń
Reklama

Umierający świat znaczeń

Pewna znajoma wykrzyczała mi przed kilku dniami do słuchawki telefonu, że musiała dokonać na sobie gwałtu i założyć konto na Facebooku.
Bogusław Chrabota

Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa

Nigdy by jej to ponoć nie przyszło do głowy, ale została do tego „literalnie" zmuszona. Wszystko przez koleżanki, w większości „ryczące czterdziestki", które w realu po prostu już nie rozmawiają.

„Wyobraź sobie – mówiła z emfazą – w tym gronie nie używa się już nawet telefonu. Dziewczyny siadają po prostu wieczorami do komputerów i wyżywają się na czacie. Godzinę, dwie, a nawet dłużej. Właśnie tak dzielą się plotkami, komentują znajomych, umawiają się na wspólne wypady. Jakoś im łatwiej i wygodniej".

Pozostało jeszcze 89% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama