4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 07.11.2015 20:40 Publikacja: 06.11.2015 00:07
Jasnowłosi Słowianie-muzułmanie podczas święta Id al-Fitr w kosowskiej Prisztinie: są u siebie
Foto: AFP
Tekst Piotra Nowaka „Czy zgotujemy imigrantom Holokaust" można by potraktować li jako intelektualną prowokację, jakich niemało jest we współczesnych debatach. Ot, swego rodzaju ćwiczenie: postawmy możliwie kontrowersyjną tezę; sprawdźmy, czy nie da się znaleźć jakichś argumentów dla jej poparcia (przy odpowiedniej dawce umysłowej gimnastyki każdą tezę da się jakoś uzasadnić); zobaczmy, jak zareaguje publika: wzburzy się, przyklaśnie, a może coś głębiej przemyśli.
Choćby na tych łamach nie tak dawno rozważano czysto „teoretycznie" możliwość deportacji muzułmanów z Europy (i to nie tylko imigrantów, ale także i osiadłych od wieków w Polsce Tatarów).
Mistrzem takich intelektualnych prowokacji jest Slavoj Żiżek, który mruga do nas „jestem stalinistą". Niektórzy się na to nabierają (z zachwytem bądź oburzeniem); inni zaś traktują takie deklaracje jako punkt wyjścia dla głębszej refleksji społecznej. W skwitowaniu artykuł Piotra Nowaka jako takiej właśnie prowokacji pomocna byłaby zmodyfikowana zasada reductio ad Hitlerum wskazująca, iż kto pierwszy w debacie przyrówna przeciwnika do Hitlera, przegrywa dyskusję. Analogicznie bowiem ten, kto zaczyna wieszczyć nadciągający Holokaust, przekracza najpewniej granicę intelektualnej tromtadracji.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas