Stali się bohaterami popkultury. Powstają o nich wiersze i powieści, graffiti, murale, także piosenki, a nawet całe albumy muzyczne. Dzięki koszulkom z ich podobiznami i kojarzoną z nimi symboliką rozwinęła się niejedna firma odzieżowa. Polska młodzież, na którą przez lata narzekano, że nie jest ciekawa historii, wyniosła ich na sztandary swego pokolenia.

Od Augustowa przez Ostrołękę, Płock, Łowicz, Wolin aż po Jelenią Górę ruszają biegi pamięci „Tropem Wilczym". Niezłomna postawa tych, którzy walczyli do końca, inspiruje dziś animatorów tysięcy wydarzeń odbywających się przez cały rok, których kulminacja następuje na przełomie lutego i marca.

Od marszów i poważnych uroczystości po turnieje sportowe i koncerty rapowe – na różne sposoby ich historia przyciąga rozmaite osobowości i przedstawicieli różnych pokoleń. Wciąż trwają debaty: jak mówić o tej walce; co z czarnymi kartami historii; jak ich nazywać – Wyklęci czy Niezłomni?

Nikt nie ma jednak wątpliwości, że sześć lat od ustanowienia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych panteon polskich bohaterów zyskał nowe, rozpoznawalne postacie. Bezkompromisowi żołnierze stali się bohaterami nie tylko polskiej młodzieży.

Magazyn Plus Minus

 

PLUS MINUS

Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:

prenumerata.rp.pl/plusminus

tel. 800 12 01 95