Wczoraj podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży posłowie opozycji domagali się, aby na posiedzeniu plenarnym Sejmu odbyła się dyskusja o propozycji zmian w Karcie nauczyciela. Jednak bezskutecznie.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Solidarnej Polski i Sojuszu Lewicy Demokratycznej krytykowali projekt założeń nowelizacji.

Marzena Wróbel (SP) podkreślała, że resort chce pozbawić nauczycieli urlopu dla poratowania zdrowia.

– Po dwudziestu latach pracy w zawodzie  rok nie wystarczy na podreperowanie zdrowia – podkreślała.

Maria Nowak (PiS) dodała, że konieczność rejestrowania niektórych zajęć spowoduje, że pedagodzy będą mieli mniej czasu dla uczniów i rodziców.

Wojciech Starzyński, prezes Fundacji Rodzice Szkole,  stwierdził jednak, że zmiany idą w dobrym kierunku, bo zwiększają rolę rodziców. Rady rodziców mają bowiem uczestniczyć w ocenie nauczycieli.

Przemysław Krzyżanowski, wiceminister edukacji, zapowiedział jednak, że zmiany są konieczne i były długo dyskutowane z przedstawicielami związków zawodowych oraz samorządów.

Zapowiedział, że projekt nowelizacji będzie przedstawiony w czerwcu.