Reklama

Paweł Rożyński: Pacyfiści AI poszli na wojnę z systemem. W AI jednak trudno o etykę

Kto ma prawo decydować o kwestiach życia i śmierci: demokratycznie wybrany prezydent czy zarząd prywatnej firmy? Czy ta ostatnia może założyć swojej technologii „kaganiec etyczny” i odmówić państwu współpracy w imię wyższych wartości? Gwałtowny rozwój AI postawił świat przed nowymi dylematami moralnymi.
Anthropic, nie uginając się przed Trumpem, zyskał poklask jako obrońca wolności

Anthropic, nie uginając się przed Trumpem, zyskał poklask jako obrońca wolności

Foto: Krisztian Bocsi/Bloomberg

Konflikt Waszyngtonu z firmą Anthropic to brutalne zderzenie dwóch wizji: idealistów Doliny Krzemowej marzących o „bezpiecznej AI” oraz państwa, które w tej technologii widzi narzędzie bezpieczeństwa. Odmowa „zdjęcia blokad z modelu AI Claude w obliczu amerykańskiego uderzenia na Iran wywołała wściekłość administracji Donalda Trumpa. Dla szefa Pentagonu, Pete’a Hegsetha, opór spółki to „korporacyjna zdrada” i „sabotaż” w godzinie próby. Z perspektywy Białego Domu, uwikłanego także w bezwzględny wyścig z Chinami, etyka to luksus, na który Ameryki po prostu nie stać.

Prawo do sprzeciwu czy korporacyjne państwo w państwie?

Bo czy prywatna firma ma prawo odmówić państwu dostępu do swojego produktu? Czy producent silników może zakazać montowania ich w czołgach, a tkalnia odmówić dostaw wełny na mundury, bo tak podpowiada jej sumienie? Można tu szukać analogii w tajemnicy spowiedzi – ksiądz nie musi ujawniać policji wyznań gangstera. Jednak sztuczna inteligencja stała się zasobem zbyt strategicznym, by rządy mogły pozwolić sobie na ignorowanie jej możliwości i pozostawienie poza kontrolą.

Czytaj więcej

AI panem życia i śmierci. Świat na krawędzi autonomicznej wojny

Historia zna już przypadki buntu inżynierów. W 2018 r. pracownicy Google wymusili wycofanie się z Projektu Maven (analiza obrazu z dronów), co skończyło się deklaracją, że gigant nie będzie tworzył systemów dla uzbrojenia. Z kolei Apple w 2016 r. stoczyło batalię z FBI, odmawiając stworzenia „tylnej furtki” do iPhone’a terrorysty – firma przekonywała, że postawiła bezpieczeństwo użytkowników ponad interes śledczy.

Maszyna, która decyduje o życiu

Dziś dylematy te weszły na nowy poziom. AI to zmiana większa niż pojawienie się elektryczności, a przy tym niezwykle potężne narzędzie. Jak ujął to noblista Geoffrey Hinton, przy nadchodzącej superinteligencji będziemy jak „trzylatek przy dorosłym”.

Reklama
Reklama

Danie rosnącej w siłę AI prawa do decydowania o zabijaniu, np. w autonomicznych dronach, budzi instynktowny lęk. Gry wojenne wykazują, że modele AI mają skłonność do szybkiej decyzji o użyciu broni nuklearnej. Problem w tym, że odmowa współpracy z w kwestiach bezpieczeństwa to oddanie pola Chinom i Rosji. Tamtejsze reżimy nie mają skrupułów przy tworzeniu systemów zabijania czy masowej inwigilacji z wykorzystaniem AI. W tym scenariuszu zachodni „etycy” mogą nieświadomie wejść w rolę „użytecznych idiotów”, blokując rozwój technologii we własnych państwach.

Między ideałami a marketingiem

W przypadku Anthropic, nowego sztandaru obrońców wolności, trudno rozstrzygnąć, czy to rzeczywiście ideowi pacyfiści czy genialni marketingowcy. Założyciele tej firmy odeszli wcześniej z OpenAI, uciekając przed komercyjnym uściskiem Microsoftu, po czym przyjęli miliardy od Amazona i Google. Czy to hipokryzja? Bez miliardów w tej branży nie da się działać. Co więcej, „etyczny” Anthropic ma na koncie ugodę wartą 1,5 mld dol. za trenowanie AI na pirackich bazach książek. W tym biznesie rzadko kto ma czyste ręce.

Anthropic, nie uginając się przed Trumpem, zyskał poklask jako obrońca wolności. Inni, jak OpenAI, którzy przejęli wojskowe kontrakty, ryzykują bojkot konsumencki. Ustawienie się w roli „tego dobrego” to świetna strategia biznesowa – światowy biznes chętnie zapłaci za „czystą” technologię. Ostatecznie jednak oba modele – „etyczny” i „pragmatyczny” – spotkają się w tym samym punkcie. Na giełdzie, gdzie decydować będzie nie moralność, lecz wynik finansowy.

Opinie Ekonomiczne
Prof. Wojtyna: Jaki jest koszt cichego porozumienia między rządem, NBP i prezydentem
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie Ekonomiczne
Pierwsza wiceprezes BGK: Kapitał odporności – jak inwestycje w bezpieczeństwo zmieniają wzrost gospodarczy
Opinie Ekonomiczne
Prof. Grzegorz W. Kołodko: Nędza trumpizmu
Opinie Ekonomiczne
Cezary Szymanek: Trump przegrywa cła w sądzie. Ale ten wyrok niczego nie cofa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama