Rz: Nowy minister twierdzi, że Program Budowy Dróg Krajowych był robiony pod zamówienia polityczne. Co należałoby w nim zmienić?
Maria Wasiak: Tam nie ma ani jednego odcinka drogi, który byłby niepotrzebny z punktu użyteczności sieci drogowej. Program jest ambitny, wywalczyliśmy od Ministerstwa Finansów dodatkowe 14 mld zł z funduszy krajowych, żeby mógł się zamknąć w ciągu dziesięciu lat. Chętnie bym go jeszcze poszerzyła. Na liście rozważanych inwestycji jest jeszcze kilka takich, które należałoby zrealizować, ale brakło już pieniędzy.