Przedsiębiorca jest też poważnie zainteresowany kupnem grupy Lotos.

Jeden z najbogatszych Polaków za swoje priorytety uważa obecnie budowę silnych firm w branży energetycznej oraz poszukiwań i wydobycia ropy i gazu w Europie Środkowej, dlatego jest zainteresowany zakupem dystrybutora prądu firmy Energa SA i paliwowej Grupy Lotos SA.

- Moje priorytety inwestycyjne to energetyka, ropa i gaz - powiedział Kulczyk podczas wywiadu udzielonego agencji Reutera. - Polska potrzebuje dużej, prywatnej grupy energetycznej, działającej w regionie Europy Środkowej. Proces jej budowy może znacznie przyśpieszyć zagospodarowanie istniejących aktywów i stąd wskazanie na Energę, firmę z dużym potencjałem.

Bardzo poważnie myślimy o złożeniu oferty na jej zakup - zapowiedział. W ocenie analityka Domu Maklerskiego BZ WBK Pawła Puchalskiego wartość Energi najmniejszej z czterech pozostających wciąż w rękach skarbu państwa grup energetycznych, można wstępnie szacować na około 5 miliardów złotych. Na sprzedaż jest 85 procent gdańskiej spółki.

Na zakupie Energi nie kończą się plany Jana Kulczyka w branży energetycznej, którego majątek szacowany jest na 6,4 miliarda złotych.

Inwestuje on też w produkcję prądu, budując elektrownię węglową w okolicy Tczewa o mocy do 1000 megawatów. Zamierza również wybudować elektrownię na węgiel na Białorusi o mocy do 2000 megawatów.

- W maju spodziewamy się podpisania umowy inwestycyjnej z naszymi białoruskimi parterami - powiedział. Kulczyk ma mieć w białoruskim przedsięwzięciu 50 procent udziału.

Koszt wybudowania jednego megawata mocy w elektrowni zasilanej węglem największe działające w regionie koncerny energetyczne szacują na 1,1-1,7 miliona euro.

W tym roku polski rząd chce zebrać z prywatyzacji co najmniej 25 miliardów złotych. Na sprzedaż wystawia między innymi aktywa energetyczne w tym gdańskiego dystrybutora prądu Energę, której zakupem są zainteresowani też Polska Grupa Energetyczna SA (PGE) i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG). Poważnie rozważana jest także dalsza prywatyzacja Lotosu - właściciela rafinerii w Gdańsku, w którym skarb państwa posiada teraz 53 procent akcji.

Przygotowywane są zmiany w prawie umożliwiające rządowi zejście do poniżej 50 procent, ale ostatecznej decyzji ile akcji zostanie sprzedanych, a nawet czy w ogóle jakiekolwiek - nie ma.