Od 1 stycznia z centralnej e-rejestracji można skorzystać przy zapisach na mammografię, cytologię i do kardiologa. – Ponad 1,7 mln zrealizowanych wizyt za nami, 1,2 mln zaplanowanych i 302 wolne terminy. Rejestracja działa i jest to narzędzie, które realnie wspiera w życiu codziennym naszych pacjentów – powiedział podczas konferencji prasowej podsumowującej pierwsze miesiące e-rejestracji wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
Z badań przeprowadzonych wśród dotychczasowych użytkowników systemu wynika, że rozwiązanie to spotyka się z bardzo dobrym odbiorem. Aż 96 proc. ankietowanych ocenia je pozytywnie, a większość uznaje je za proste i intuicyjne.
Czytaj więcej
Centrum e-Zdrowia najwyżej oceniło ofertę złożoną przez SoftBlue S.A. Od chwili rozstrzygnięcia przetargu rusza wyścig z czasem, bo Asystent AI dla...
E-rejestracja skraca kolejki
Jak podkreślają przedstawiciele resortu zdrowia, e-rejestracja realnie wpływa na skracanie kolejek do lekarzy. Kluczowe znaczenie ma tu możliwość łatwego odwoływania wizyt – przez telefon, w placówce, przez Internetowe Konto Pacjenta czy SMS. Dzięki temu do systemu wróciło już blisko 0,5 mln terminów, które mogły zostać wykorzystane przez innych pacjentów.
Istotnym elementem całego mechanizmu jest tzw. poczekalnia. Jeśli pacjent nie znajdzie wolnego terminu w ciągu najbliższych 40 dni, trafia do kolejki, w której system automatycznie przypisuje mu wizytę, gdy tylko pojawi się wolne miejsce.