Firma Open Orphan, która uczestniczy w prowadzeniu badań, poinformowała, że dotychczasowe dane wskazują na bezpieczeństwo prowadzonego testu. 

Firma zaczęła prowadzić badania rok temu, wspólnie z Imperial College London, brytyjską rządową grupą zadaniową ds. szczepionek oraz firmą kliniczną hVIVO.

Do badania przystąpili młodzi, zdrowie ludzie. Zostali oni celowo narażeni na kontakt z wirusem odpowiedzialnym za COVID-19. Naukowcy zapowiadali przed rozpoczęciem testu, że celem jest przyspieszenie opracowania szczepionek, które mogłyby zakończyć pandemię.

W badaniu zakażono 36 zdrowych ochotników płci męskiej i żeńskiej w wieku 18-29 lat. Mieli oni kontakt z pierwszym szczepem wirusa SARS-CoV-2. Ściśle monitorowano ich w warunkach kontrolowanej kwarantanny. Teraz będą dalej kontrolowani przez 12 miesięcy.

Jak poinformowano, nie wystąpiły żadne poważne zdarzenia niepożądane, a model badania z udziałem ludzi okazał się bezpieczny i dobrze tolerowany przez zdrowe młode osoby dorosłe.

Nie wystąpiły żadne poważne zdarzenia niepożądane, a model badania z udziałem ludzi okazał się bezpieczny i dobrze tolerowany przez zdrowe młode osoby dorosłe, podała firma.