Władze Korei Południowej zapowiedziały, że zwiększą liczbę testów na COVID-19 przeprowadzanych w szkołach, w związku ze wzrostem liczby zakażeń koronawirusem wśród dzieci na kilka tygodni przed planowanym całkowitym powrotem szkół do nauki stacjonarnej w całym kraju.
Wzrost liczby zakażeń w Korei Południowej ma miejsce dzień po złagodzeniu obostrzeń w kraju, który wdraża obecnie plan powrotu do przedepidemicznej normalności. Rząd Korei Południowej chce znieść praktycznie wszystkie obowiązujące w kraju obostrzenia do lutego 2022 roku.
W Korei Południowej w pełni zaszczepionych jest blisko 90 proc. dorosłych mieszkańców kraju, ale szczepienia w grupie wiekowej 12-17 lat dopiero się zaczęły - i jak dotąd dwie dawki szczepionki przeciw COVID-19 otrzymało 0,6 proc. dzieci w tym wieku.
Tyle dzieci w wieku 12-17 lat jest w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 w Korei Południowej
Minister spraw wewnętrznych Jeon Hae-cheol przyznał, że obawy władz kraju budzi częstotliwość pojawiania się nowych ognisk koronawirusa skupionych wokół placówek edukacyjnych. W związku z tym rząd chce rozszerzyć stosowanie testów PCR na COVID-19 w szkołach w Seulu i w sąsiadujących ze stolicą regionach.
Pełne otwarcie szkół i całkowite przejście na naukę stacjonarną ma mieć miejsce w Korei Południowej 22 listopada.
Obawy władz Korei Płd. budzi częstotliwość pojawiania się nowych ognisk koronawirusa skupionych wokół placówek edukacyjnych
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
W Korei Południowej nie zaobserwowano znaczącego wzrostu liczby nastolatków ciężko chorych na COVID-19. Obecnie w szpitalach w całym kraju leczonych jest 378 chorych na COVID-19. Śmiertelność z powodu zakażenia koronawirusem wynosi w kraju 0,78 proc.