Władysław Grochowski jest prezesem i założycielem Grupy Arche, dewelopera mieszkaniowego i hotelowego, specjalizującego się w rewitalizowaniu zabytkowych budynków.

Po ukończeniu łódzkiej Filmówki zajmował się biznesem ogrodniczym, był też wójtem gminy Trzebieszów. Wciąż mieszka na Lubelszczyźnie, hoduje daniele.

W nieruchomościach pracuję, bo...

W 1991 r. 100 tys. kapitału, jakim dysponowała spółka Arche, nie wystarczyło, aby rozpocząć inną działalność. Starczyło na dokumentację na projekt osiedla 24 domów szeregowych w Wilanowie. Pierwsza inwestycja była budowana nie na naszej działce i za pieniądze przyszłych nabywców. W połowie budowy uchylono nam z powodów proceduralnych pozwolenie i rozpoczęły się zmasowane kontrole skarbowe. Ale inwestycja została ukończona.

Polski rynek nieruchomości to jednym słowem...

Olbrzymie wyzwanie. Jesteśmy na początku drogi. Pojawiło się wprawdzie wiele nowych i zmodernizowanych obiektów, ale wielokrotnie więcej jest do zrobienia. W przestrzeni publicznej mamy straszny bałagan. Powinny być budowane, odbudowywane, modernizowane całe kwartały według spójnej koncepcji i taka jest między innymi rola dewelopera.

Mój ulubiony budynek w Polsce to...

Choć w ostatnich latach powstało wiele ładnych budynków, to nie mam ulubionego. Jeżeli już, to będę lokalnym patriotą. Podoba mi się nowy budynek Sądu Rejonowego w Siedlcach zaprojektowany przez HRA Architekci. Lubię oglądać miejsca, ulice zostawione samym sobie przez dziesiątki lat, ruiny, budynki poprzemysłowe. Miejsca te mają swojego „ducha" i mogą być inspiracją do nowych działań.

Hitem rynku nieruchomości będzie...

Trend powrotu do natury, naturalne materiały, dużo zieleni szczególnie na zewnątrz, budynki, które wywołują emocje, przeżycia, dają nowe doświadczenia przebywania w nich. Cieszy mnie, że projektujemy do naszej kolekcji pierwszy hotel podziemny w Drohiczynie ukryty w skarpie nad Bugiem.

Gdyby złota rybka obiecała jedną zmianę na rynku...

Poprosiłbym, by zniknęło 90 proc. przepisów i procedur budowlanych. Drogi rządzie, więcej zaufania dla inwestorów!

Gdybym nie pracował w branży nieruchomości, byłbym...

Rolnikiem. Zresztą cały czas nim jestem.

Najlepsza rada , jaką kiedykolwiek otrzymałem, to...

Umiesz liczyć, licz na siebie. To mi się sprawdza, już od pierwszej klasy liceum potrafiłem sam na siebie zarobić i zrezygnować z pieniędzy od rodziców. Teraz staram się wprowadzać to w firmie: daję pracownikom dużo wolności, a wynagrodzenie i awanse zależne są od uzyskanych wyników.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

W prowadzeniu biznesu najważniejsze jest...

Optymizm i szczęście do ludzi. Trzeba być nie lada optymistą, aby podejmować się projektów, których inni nie chcą i jeszcze na nich zarabiać pieniądze. Ostatnio dowiedziałem się o przepisach, że za zbyt ryzykowne transakcje gospodarcze grozi kara pozbawienia wolności nie mniejsza niż pięć lat. Będzie ciekawie.

W wolnej chwili...

Czytam, wychodzę popatrzeć na daniele, powłóczyć się po okolicy na naszym odludziu. Lubię też prasowanie i obieranie drobnych ziemniaków.

—oprac. ar