[b]Dzisiaj nadzwyczajna sesja Rady Warszawy. Dlaczego zabiegaliście o nią u samorządowców?[/b]

[b]Barbara Różewska:[/b] Bo tylko radni miejscy mogą podjąć uchwałę, która cofnie drastyczne podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste, jakie dostali ostatnio spółdzielcy, i zarządzi przeprowadzenie nowych wycen w całym mieście.

[b]Jak wysokie były te ostatnie podwyżki?[/b]

Procentowo sięgały od kilkuset procent nawet do 3 tys. proc. Ale bardziej przemawiają konkretne przykłady. Np. za 50-metrowe mieszkanie w spółdzielni Tory do tej pory mieszkaniec płacił rocznie 352 zł. Po podwyżce będzie musiał zapłacić blisko 3,9 tys. zł. Inny przykład: Kolonia Kasprzaka, podwyżka z 282 zł na 2,7 tys. zł. To dla mieszkańców naprawdę dramatyczny skok opłat.

[b]Ale miasto tłumaczy, że nie ono ustala podwyżki. Zależą one od wycen biegłego i urzędnicy muszą je uwzględniać. [/b]

Dlatego chcemy, by wyceny zostały przeprowadzone ponownie. W tych ostatnich biegli brali dane z 2007 r., kiedy ceny nieruchomości były dużo wyższe. My domagamy się wycen dzisiejszych. I rzetelnych. Bo teraz zdarzają się sytuacje, w których sąsiadujące nieruchomości wyceniane są skrajnie różnie.

[b]Ilu osób dotyczą te podwyżki?[/b]

Tylu, ilu mieszka w ok. 600 spółdzielczych mieszkaniach. Część dzielnic już nowe opłaty wprowadziła, w innych pojawią się w ciągu najbliższych dwóch lat.

[b]A jaka jest wasza propozycja regulacji opłat za użytkowanie wieczyste?[/b]

Powinny rosnąć sukcesywnie, np. 10 proc. w skali roku.

[ramka] [srodtytul]Zobacz też poradnik: [link=http://www.rp.pl/temat/8,402463_Jak_kwestionowac_podwyzke_oplaty_za_wieczyste_uzytkowanie.html]Jak kwestionować podwyżkę opłaty za wieczyste użytkowanie[/link][/srodtytul] [/ramka]