Z tego wywiadu dowiesz się:
- Jaka jest konkurencyjna pozycja Polski w regionie Europy Środkowej w kontekście kosztów operacyjnych na rynku magazynowym?
- Jakie kluczowe trendy i wydarzenia kształtowały polski rynek magazynowy w 2025 roku oraz jakie są prognozy na rok 2026?
- Co stanowi główne źródło popytu na powierzchnie magazynowe w Polsce i które branże odgrywają w nim kluczową rolę?
- Jaki jest potencjał dalszego wzrostu polskiego rynku magazynowego i jakie typy inwestycji zyskują na znaczeniu w kontekście dostępności gruntów?
- Dlaczego polski rynek magazynowy, w przeciwieństwie do sektora biurowego, nie doświadcza zjawiska przenoszenia firm do krajów o niższych kosztach?
Rynek magazynowy rozwija się w Polsce bardzo dynamicznie od ponad dwóch dekad, zasoby sięgnęły 37 mln mkw. W 2025 r. widać już było wybiórczość i ostrożniejsze podejście deweloperów do nowych projektów. Pytanie, co dalej.
W 2025 r. naprawdę wiele się działo – z perspektywy czasu wydaje się, jakby ten rok był dłuższy niż każdy inny.
W I półroczu obserwowaliśmy geopolityczne turbulencje, niepewność związaną z taryfami i ryzykiem wojny celnej, co spowodowało ogromne zamieszanie w projektowaniu i zarządzaniu łańcuchami dostaw, a także w prognozowaniu produkcji i sprzedaży przez naszych klientów. II kwartał przyniósł wyraźne wstrzymanie decyzji inwestycyjnych i dużą niepewność. Jednak już druga połowa roku pokazała, że gospodarka światowa staje się coraz bardziej dynamiczna, a adaptacja firm do tych niepewnych czasów była bardzo szybka. Możemy więc powiedzieć, że cały 2025 r. był w rezultacie dobrym rokiem, szczególnie jego IV kwartał.
Biorąc pod uwagę skalę działalności Prologis – pracujemy z praktycznie wszystkimi branżami przemysłu i kanałami handlowymi – można powiedzieć, że nasze wyniki biznesowe są pewnego rodzaju papierkiem lakmusowym tego, co dzieje się w gospodarce. Dla Prologis w Polsce 2025 r. był rekordowy. Podpisaliśmy 125 umów najmu na ponad 824 tys. mkw., a poziom wynajęcia naszych magazynów sięgnął niemal 97 proc. – o kilka punktów procentowych powyżej średniej rynkowej. Co bardzo ważne, wskaźnik retencji w 2025 r. wyniósł 90 proc., co oznacza, że 9 na 10 klientów zdecydowało się przedłużyć z nami wygasające umowy.
W 2025 r. podjęliśmy też strategiczne decyzje o rozpoczęciu współpracy krótkoterminowej z kilkoma partnerami, dając im możliwość spokojnego zaplanowania kolejnych kroków. Było to właściwe podejście. Umowy zawierane na krótki czas klienci stopniowo zamieniają na długoterminowe kontrakty.