Na koniec IV kw. 2020 r. łączne zasoby powierzchni biurowej w Polsce to 12,88 mln mkw. – podaje REDD w najnowszym raporcie. - Najwięcej biur jest w Warszawie - 6,87 mln mkw.). W Krakowie jest to 1,41 mln mkw., we Wrocławiu 1,25 mln mkw. Analitycy platformy biorą pod uwagę powierzchnię we wszystkich budynkach klasy A, B i C.

Z analiz wynika, że w budowie jest 1,32 mln mkw. biur. – W samej Warszawie powstaje ok. 660 tys. mkw., w Katowicach ponad 150 tys. mkw., a w Krakowie - ponad 147 tys. mkw. – podają analitycy REDD.

Zwracają uwagę, że rośnie także wskaźnik pustostanów. - Tylko w Warszawie w budynkach klasy A (nowoczesna powierzchnia) prawie 650 tys. mkw. biur jest do wynajęcia od ręki, a kolejne 280 tys. mkw. - w budynkach już komercjalizowanych, ale będących jeszcze w budowie.

- W całej Polsce we wszystkich biurowcach było do wynajęcia ponad 2,5 mln mkw., z czego prawie 700 tys. mkw. w budynkach już komercjalizowanych, ale w trakcie budowy – podają autorzy raportu REDD.

Burza mózgów

– Za nami rok, który przejdzie do historii, a jego skutki obserwować będziemy przez kolejne lata – komentuje Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD. Jak dodaje, pandemia zmieniła nie tylko model pracy, ale i rynek pracy, co nie pozostało bez wpływu na rynek biur.

Praca hybrydowa, jak dodaje, jest już stałym elementem na rynku pracy. - Firmy nauczyły się jak pracować zdalnie. Najczęściej wybieranym modelem jest praca w biurze w wymiarze trzech - czterech dni. Takie podejście może w perspektywie długookresowej mieć znaczący wpływ na zapotrzebowanie na powierzchnie? biurowa – prognozuje Piotr Smagała z REDD.

Zdaniem eksperta biura będą nadal odgrywać znaczącą rolę w firmach. - Dla biznesu są one niezbędne, co pokazały ostatnie miesiące. Home office odkrył, jak ważny dla zespołu jest kontakt osobisty, jak bardzo potrzebne są spotkania osobiste i burza mózgów – mówi Piotr Smagała. - Negatywne skutki pandemii rynek biurowy zaczął odczuwać niemal od razu po wprowadzeniu twardego lockdownu w marcu 2020 roku. Negocjacje dotyczące wynajmu nowych powierzchni w wielu przypadkach zostały zawieszone, a firmy czekały na ustabilizowanie się sytuacji – przypomina.

Dodaje, że w 2020 roku na rynek dostarczono w całej Polsce ponad 646 tys. mkw. biur. - W samej stolicy nowa powierzchnia pojawiła się w The Warsaw Hub, wieżach Ghelamco Poland (89 tys. mkw.) czy Mennicy Legacy Tower Golub GetHouse (ponad 47 tys. mkw.) – podaje.

Podkreśla, ze nowe inwestycje będą, oczywiście, powstawać, ale decyzje o ich rozpoczęciu będą głębiej analizowane. – Deweloperzy do nowych projektów podchodzą dużo ostrożniej, a moment ich rozpoczęcia może się przesunąć, aż sytuacja się ustabilizuje – tłumaczy.

Dodaje, że sytuacja ostatnich miesięcy zmieniła także podejście właścicieli budynków. - Już teraz są oni bardziej skłonni do negocjowania czynszu i długości trwania umowy – zaznacza Piotr Smagała.

Chcą negocjować

Jak dodaje, jednym z ważniejszych trendów w 2020 roku była również rosnąca liczba powierzchni oferowanej na podnajem. W Warszawie na firmy zainteresowane takim rozwiązaniem czeka ok. 110 tys. mkw. biur.

- A właściciele dostosowują się do wymagań najemców. Co za tym idzie, oferować będą elastyczną powierzchnię w budynkach. Ważne będą przestrzenie wspólne, salki konferencyjne "na godziny" dostępne dla wszystkich najemców obiektu. Idziemy w kierunku takiej "coworkizacji" biur – mówi Piotr Smagała. - W ostatnich miesiącach obserwujemy też redukcję stawek czynszów za wynajem powierzchni biurowych, zarówno czynszów bazowych, jak i efektywnych. Średnia stawka w Warszawie wynosi nieco pod 14 euro za mkw. miesięcznie. Spadek średnich stawek dotyczy każdej klasy obiektów biurowych.

Dane w raporcie „Office Market Snapshot 2020" dotyczą powierzchni biurowej oddanej do użytku w budynkach klas A, B i C, budynków w budowie, liczby i wielkości transakcji wynajmu, liczby powierzchni niewynajętej oraz liczby powierzchni będącej w IV kw. oferowanej do podnajmu.