30 sierpnia 2017 roku Komisja Weryfikacyjna ukarała Hannę Gronkiewicz - Waltz grzywną w wysokości 3000 zł za niestawiennictwo na rozprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 11 stycznia 2018 r. (sygn. akt I SA/Wa 1866/17) odrzucił skargę Prezydent Warszawy na to postanowienie.
W uzasadnieniu postanowienia sąd wskazał, że niewątpliwie stroną postępowania prowadzonego przez Komisję jest gmina, a podmiotem reprezentującym gminę na zewnątrz jest natomiast Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy. Osobą piastującą obecnie tę funkcję jest Hanna Gronkiewicz-Waltz.
Jak czytamy w komunikacie na stronie WSA, w charakterze strony (tj. gminy) na rozprawę przed Komisją w dniu 30 sierpnia 2017 r., została wezwana Hanna Gronkiewicz-Waltz - jako prezydent, czyli jej organ wykonawczy. Wobec jej niestawiennictwa, komisja ukarała grzywną Hannę Gronkiewicz-Waltz jako piastuna organu wykonawczego gminy.
Sąd podkreślił, że podmiotem ukaranym grzywną jest konkretna, wskazana z mienia i nazwiska, osoba fizyczna będąca aktualnie piastunem organu wykonawczego gminy i to ta osoba fizyczna, czyli Hanna Gronkiewicz-Waltz, jako posiadająca interes prawny i, co oczywiste, zdolność sądową, winna być stroną skarżącą w tej sprawie.
WSA zwrócił jednocześnie uwagę, że w kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z inną sekwencją podmiotową niż miało to miejsce np. w sprawie zakończonej wyrokiem z 13 listopada 2017 r. (sygn. akt I SA/Wa 1348/17). Wówczas podmiotem ukaranym był „prezydent miasta stołecznego Warszawy", a więc nieposiadający zdolności sądowej organ osoby prawnej - a nie: wskazany z imienia i nazwiska piastun tego organu, jak ma to miejsce w opisywanej sprawie.