Reklama

Galerie radzą sobie nieźle. Nie ma wysypu pustych lokali

Liczba pustych lokali w centrach handlowych w ciągu roku zwiększyła się nieznacznie – wynika z analiz firmy doradczej CBRE.

Publikacja: 04.10.2021 11:20

Galerie radzą sobie nieźle. Nie ma wysypu pustych lokali

Foto: Adobe Stock

aig

– Pandemia i związane z nią lockdowny bez wątpienia wywołały duże zawirowania na rynku handlowym. Nie spowodowały jednak tak znacznego wzrostu poziomu pustych lokali w centrach handlowych, jak można się było tego spodziewać – mówią przedstawiciele CBRE. - Średni poziom niewynajętej powierzchni w obiektach handlowych największych aglomeracji wzrósł średnio o 0,5 pp. w ciągu roku i wynosi 5,3 proc. Wzrost jest najbardziej widoczny we Wrocławiu, Trójmieście i Poznaniu. Z kolei w aglomeracjach takich jak Kraków, Łódź i Górny Śląsk średni poziom pustostanów w obiektach handlowych w ciągu roku się zmniejszył.

Wychodzenie z kraju

Zdaniem ekspertów CBRE centra handlowe poradziły sobie z pandemią lepiej niż prognozowano jeszcze rok temu.

- Handel był jedną z branż, które najmocniej odczuły ograniczenia związane z pandemią. Sprawne wdrażanie wytycznych wymaganych przez obostrzenia, często zapowiadanych z dnia na dzień, zapewnianie bezpieczeństwa klientom i pracownikom, szukanie sposobów na usprawnienie działalności najemców to wyzwania, z którymi zarządzający obiektami handlowymi musieli się mierzyć – mówi cytowana w komunikacie mówi Magdalena Frątczak, szefowa sektora handlowego w CBRE. - Wymagało to dużego zaangażowania każdej ze stron. Mimo obaw z początku pandemii dziś widzimy, że centra handlowe w dużych miastach poradziły sobie z pandemią lepiej niż prognozowano. Poziom pustych lokali na ośmiu największych rynkach zwiększył się nieznacznie. W miastach, w których jest wyższy niż przeciętna, zazwyczaj wiąże się ze zmianami niezależnymi od centrów handlowych, np. wychodzeniem z kraju dużych sieci, takich jak Tesco – tłumaczy.

Kto zyskuje, kto traci  

Reklama
Reklama

Średni wskaźnik niewynajętej powierzchni w obiektach handlowych w ośmiu największych aglomeracjach w ciągu roku wzrósł z 4,8 proc. w sierpniu 2020 roku do 5,3 proc. w sierpniu tego roku. - Najbardziej poziom pustych powierzchni w obiektach handlowych wzrósł we Wrocławiu, z 5 proc. w sierpniu 2020 roku do 7,1 proc. w sierpniu tego roku.

- Wynika on głównie z niewynajętej przestrzeni po brytyjskiej sieci w CH Bielany, ale także niewielkich wzrostów wakatów w dziesięciu innych centrach handlowych. Na drugim miejscu jest Trójmiasto, ze wzrostem pustostanów z 3,9 do 5,9 proc., który jest związany głównie z pustą przestrzenią po Tesco przy ulicy Kcyńskiej. Podium domyka Poznań, gdzie wolna powierzchnia w centrach handlowych w ciągu roku urosła z 6,8 do 8,6 proc. Nieznacznie zwiększyła się też liczba wolnych lokali w warszawskich galeriach, w których niewynajętej przestrzeni jest obecnie 4,6 proc. (wzrost o 0,5 pp. w ciągu roku).

Z kolei wśród miast, w których w ciągu roku udało się zapełnić więcej powierzchni w centrach handlowych prym wiedzie Kraków. - Poziom pustej przestrzeni w tym mieście spadł z 5,9 proc. w sierpniu zeszłego roku do 2,8 proc. w sierpniu tego roku. Spadek pustej powierzchni odnotowano niemal we wszystkich krakowskich obiektach – podaje CBRE. - Niższy poziom pustostanów w obiektach handlowych wśród największych polskich aglomeracji odnotowano także na Górnym Śląsku (z 5,3 do 5,1 proc., r./r.) i Łodzi (z 4 do 3,8 proc. r./r.).

Nieruchomości
Deweloper obiecał mieszkanie za złoty medal w igrzyskach. Zmienia zasady dla Kacpra Tomasiaka
Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama