Reklama

Ogłoszenia w gazecie odchodzą do lamusa

Najwięcej osób pyta o dwa pokoje i trzy pokoje – wynika z badań prowadzonych przez serwis otoDom.pl i TNS Polska.

Publikacja: 09.05.2014 12:39

Nabywców przyciągają ciekawa architektura i aranżacja terenów wspólnych

Nabywców przyciągają ciekawa architektura i aranżacja terenów wspólnych

Foto: Materiały Inwestora

Duże powierzchnie, czyli lokale czteropokojowe, stają się bardziej popularne niż kawalerki.- Polacy myślą przyszłościowo. Chętniej wybierane są nieruchomości z większą liczbą pokoi niż wskazywałaby na to liczba osób w gospodarstwie domowym – twierdzą przedstawiciele otoDom.pl.

Warszawiacy chodzą do dewelopera

Różnice w poszukiwaniach upragnionego „M” można zaobserwować w poszczególnych miastach. Np. respondenci z Warszawy zdecydowanie częściej niż pozostali badani cenią sobie wizyty w biurach deweloperów. Z kolei osoby z Krakowa zdecydowanie częściej niż inni stawiają na informacje ze stron internetowych agencji nieruchomości oraz na oferty z portali ogłoszeniowych.

Z kolei w Łodzi potencjalni nabywcy chętnie szukają mieszkań tzw. pocztą pantoflową pytając wśród znajomych czy też w rodzinie, rzadziej korzystając z Internetu.

Tymczasem mieszkańcy Poznania znacznie bardziej doceniają oferty zamieszczane w gazetach, a we Wrocławiu ankietowani cenią sobie wizyty na targach mieszkaniowych, a także – podobnie jak Warszawiacy – osobiste wizyty w biurach deweloperów – podaje serwis otoDom.pl.

Reklama
Reklama

Większość respondentów (53 proc.) stawia na nowe mieszkania lub domy. Jak płacimy? - Tylko 23 proc. ankietowanych sfinansowało zakup ze środków własnych. Większość klientów kupuje jednak na kredyt, przy czym udział wkładu własnego rzadko przekracza 30 proc. – podaje otoDom.pl.

Cena i lokalizacja

Preferencje osób poszukujących mieszka weryfikuje ostatecznie sytuacja na rynku pierwotnym – ceny, podaż ofert w konkretnych lokalizacjach oraz wiele innych czynników. Superokazja jest więc zawsze w cenie, ale za lepszą lokalizację jesteśmy w stanie zapłacić więcej. Wyjątkiem od tej reguły jest Warszawa, gdzie mieszkania są  najdroższe.

- W stolicy już na etapie poszukiwań więcej osób zwraca uwagę na koszty. To cena, a nie lokalizacja stanowi najczęstszy atut kupionego domu lub mieszkania. Najmniejszą natomiast uwagę do ceny przywiązują mieszkańcy „najtańszej” Łodzi – podają przedstawiciele serwisu otoDom.pl.

Na kolejnych miejscach znalazła się liczba pokoi, komunikacja (transport) i rozkład pomieszczeń. Zdecydowanie mniej ważne są takie aspekty, jak nowoczesna infrastruktura (np. winda), sąsiedztwo (ludzi o podobnym stylu życia) czy też możliwość wykupienia miejsca parkingowego.

Mężczyźni częściej niż kobiety zwracają uwagę na stan techniczny nieruchomości. Co dziewiąty respondent uznał, że jednym z najważniejszych kryteriów przy wyborze „M” jest reputacja dewelopera.

Reklama
Reklama

Co ciekawe, dla badanych marginalne znaczenie ma piętro, na którym znajduje się mieszkanie. A w praktyce często znacznie trudniej sprzedać np. lokum na parterze, i często deweloperzy obniżają ceny parterowych lokali, by znaleźć klientów.

Serwis otoDom.pl przeprowadził również plebiscyt „Wojna Domowa 2014”, do którego 146 deweloperów zgłosiło  295 swoich inwestycji. W internetowym głosowaniu internauci wybierali spośród par prezentowanych na ekranie swoich faworytów. Najwięcej głosów zdobyły: Osiedle Słoneczne firmy Klinkier Bud Developer, DOMy 100 (Kontrakt Development) oraz Osiedle Campanila  (Format Deweloper).

Według otoDom.pl, największą popularność uzyskiwały inwestycje o ciekawie zaaranżowanym i dobrze zagospodarowanych terenach wspólnych, luksusowej, oryginalnej architekturze oraz te posiadające tarasy i ogródki.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama