Reklama

Warszawiacy chcą zmian w rocznych opłatach z tytułu użytkowania wieczystego

Zmniejszenia rocznej opłaty chce Stowarzyszenie Interesu Społecznego Wieczyste. Przygotowało ono projekt ustawy w tej sprawie.
Warszawiacy chcą zmian w rocznych opłatach z tytułu użytkowania wieczystego

Foto: Fotorzepa, Piotr Wittman

Warszawiacy chcą zmian w rocznych opłatach z tytułu użytkowania. W środę przed Sejmem odbędzie się manifestacja w tej sprawie. Jej organizatorem jest ?Stowarzyszenie Interesu Społecznego Wieczyste. Chce ono też przekazać Sejmowi projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, dotyczący użytkowania wieczystego.

– Proponujemy obniżenie rocznej opłaty z 1 proc. wartości nieruchomości do 0,3 proc. – tłumaczy Daniel Alan Korona, prezes tego stowarzyszenia. – Obecne stawki są za wysokie, dlatego wielu właścicieli mieszkań nie może wnosić opłat i popada z tego powodu w długi. Chcemy też, by podwyżki opłat można było kwestionować od razu w sądzie, a nie najpierw w samorządowym kolegium odwoławczym.

Stowarzyszenie proponuje ponadto, by udział w użytkowaniu wieczystym przypisanym do mieszkania można było bezpłatnie przekształcić we własność. Dziś to kosztuje, a wniosek muszą złożyć wszyscy użytkownicy wieczyści danej nieruchomości. Gdy nie ma zgody, trzeba iść do sądu.

Wieczyste do ostatniej chwili planuje zbierać podpisy. – Gdy się uda zebrać wystarczającą ich liczbę, złożymy petycję do Sejmu – dodaje prezes Korona.

Zdaniem prawników ten pomysł to utopia. Projekt wywłaszcza gminy z ich majątku. Propozycja jest więc z całą pewnością niekonstytucyjna.

Reklama
Reklama

– W roku wyborczym jednak wszystko może się zdarzyć, o czym nieraz można było się przekonać – uważa Mirosław Gdesz, prawnik specjalizujący się w tematyce użytkowania wieczystego. Tymczasem reforma tej dziedziny jest bardzo potrzebna. Chodzi przede wszystkim o zasady aktualizacji rocznych opłat.

– Dziś teoretycznie ustala się je na podstawie wartości nieruchomości, czyli jeżeli ich wartość spada, to i wysokość opłat powinna być niższa. Tak się jednak w praktyce nie dzieje – mówi Mirosław Gdesz.

Jego zdaniem powinno się wrócić do zasad z początków lat 90. ubiegłego wieku. Gminy nie aktualizowały opłat na podstawie operatów szacunkowych, tylko na podstawie map określających wartość poszczególnych nieruchomości. Tak było np. w Krakowie. Wtedy nie tylko opłata rosła, ale bywało też, że malała, co dziś się już nie zdarza.

Jeśli chodzi natomiast o pomysł, by SKO nie zajmowało się odwołaniami od podwyżek rocznych opłat, to według niego jest on bardzo dobry. SKO ma bowiem zbyt wąską kognicję. Nie może np. powoływać biegłego do oceny wartości działki, której dotyczy spór.

Pojawiło się też zjawisko patologiczne. Wielu użytkowników wieczystych wie, że jeśli pójdą do SKO, to gminy zawrą z nimi ugodę i obniżą aktualizację o 10 proc.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama