- Jeśli chodzi o zakupy nieruchomości, to większy wzrost widać w mieszkaniach niż w lokalach użytkowych - komentuje Marcin Krasoń, analityk Home Broker. - W 2015 r. obcokrajowcy kupili nad Wisłą 3754 mieszkania, przy 3196 przed rokiem, co oznacza wzrost o 17,5 proc. W tym samym czasie liczba nabytych lokali użytkowych wzrosła o 11,8 proc. - z 1267 do 1417 - wylicza.
Z raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wynika, że w 2015 roku cudzoziemcy kupili w Polsce 3754 mieszkania i 1417 lokali użytkowych, czyli łącznie 5171 lokali. To o 15,9 proc. więcej niż przed rokiem i o 20,6 proc. więcej niż dwa lata temu.
Kupują głównie w stolicy
Najwięcej mieszkań obcokrajowcy kupują w Warszawie. W 2015 r. było to 1006 nieruchomości o łącznej powierzchni 71,7 tys. mkw., czyli prawie 27 proc. wszystkich mieszkań kupionych w Polsce przez cudzoziemców.
W Krakowie było to 473 mieszkania (o powierzchni 25,9 tys. mkw.), a we Wrocławiu 276 (łączna powierzchnia 15,5 tys. mkw.).
- Ponad 100 mieszkań nabyli w ubiegłym roku obcokrajowcy jeszcze w Poznaniu (148 lokali o sumarycznej powierzchni 10,1 tys. mkw.) i Gdańsku (103 nieruchomości o powierzchni 6,9 tys. mkw.) - wylicza Marcin Krasoń.
Więcej klientów ze Wschodu i Cypru
W raporcie MSWiA można znaleźć także statystyki wskazujące na powierzchnię mieszkań kupionych przez przedstawicieli różnych krajów.
- Tutaj uwagę przyciągają przede wszystkim kupujący z Ukrainy. Choć, podobnie jak w ubiegłych latach, lokale mieszkalne o największej powierzchni kupiły osoby fizyczne i prawne z Niemiec (36,2 tys. mkw.), to nabywcy z Ukrainy byli bardzo blisko (35,4 tys. mkw.) za nimi - podkreśla Marcin Krasoń. - Trzeba jednak zauważyć, że w ciągu dwóch lat powierzchnia lokali kupionych przez Ukraińców wzrosła o 89,5 proc., podczas gdy Niemcy kupili w 2015 r. o 2 proc. mniej mieszkań niż dwa lata wcześniej.
Taki wzrost popularności polskich mieszkań wśród Ukraińców bierze się najpewniej z niestabilnej sytuacji polityczno-gospodarczej w tym kraju, która skłania część osób do inwestowania lub wyprowadzki poza granice ojczyzny.
Marcin Krasoń mówi, że ciekawostką jest też spory udział inwestorów z Cypru. Gdy jednak zagłębić się w statystyki dokładniej,okazuje się, że większość nabywców z tego kraju to firmy, a nie osoby fizyczne, co pozwala wysnuć wniosek, że w rzeczywistości nie są to obywatele Cypru, a inne narodowości (np. Polacy czy Ukraińcy), posiadające tam firmę ze względu na optymalizację podatkową.
Kto może inwestować w Polsce
Kto potrzebuje zezwolenia na zakup mieszkania?
- Zgodnie z prawem, obcokrajowcy kupujący w Polsce nieruchomość potrzebują na to zezwolenia MSWiA, ale zasada ta nie dotyczy mieszkań i lokali użytkowych. Tu ministerstwo ma tylko obowiązek gromadzenia danych o transakcjach, które raportują mu notariusze - wyjaśnia Marcin Krasoń. - Zezwolenie ministerstwa jest potrzebne jedynie na zakup lokali w przygranicznych miejscowościach przez inwestorów spoza UE, to jednak zdarza się rzadko.
W ubiegłym roku najwięcej takich zezwoleń otrzymali Ukraińcy (28), Białorusini (12) i Rosjanie (8). Łącznie było to 71 proc. lokali kupionych po uzyskaniu pozwolenia.