Hugo Delgado Granados, glacjolog z Narodowego Autonomicznego Uniwersytetu w Meksyku uważa, że lodowce znajdujące się na wulkanie Iztaccihuatl mogą całkowicie roztopić się w ciągu 5-10 lat.

- Trudno dokonać dokładnej prognozy, ale jeśli tempo cofania się lodowca utrzyma się, wkrótce lodowiec w ogóle zniknie - mówi uczony.

W latach 1960-2017, w związku z ociepleniem się klimatu, powierzchnia pokrywy lodowej na wulkanie Iztaccihuatl zmniejszyła się o 70 proc. - szacował w 2007 roku glacjolog z Zurychu Christian Huggel.

- Lodowce na Iztaccihuatl są skazane na zagładę - mówił wówczas.

Całkowite roztopienie się lodowców na Iztaccihuatlb może mieć dalekosiężne skutki. Jeśli lodowiec zniknie wyschną źródła wody, co odbije się na zaopatrzeniu w wodę wielu gęsto zamieszkanych części Meksyku - ostrzega Delgado.

Pozostałe lodowce - w tym te znajdujące się na wulkanie Pico de Orizaba - mają przetrwać dłużej niż lodowce na Iztaccihuatl, ale i one - jeśli temperatury będą utrzymywać się na obecnym poziomie, przetrwają co najwyżej kilkadziesiąt lat.