Reklama

Chiny: Rośnie liczba ofiar koronawirusa. Zmarło 25 osób

Koronawirus, który pojawił się w Wuhan w grudniu 2019 roku, zabił już w Chinach 25 osób, zarażonych zostało ponad 800 - podały w piątek chińskie władze. Dzień wcześniej WHO ogłosiło, że jak na razie nie mamy do czynienia z globalnym zagrożeniem spowodowanym pojawieniem się nowego wirusa - informuje Reuters.

Aktualizacja: 24.01.2020 05:33 Publikacja: 24.01.2020 03:38

Chiny: Rośnie liczba ofiar koronawirusa. Zmarło 25 osób

Foto: AFP

arb

Chińska Komisja Zdrowia Publicznego podała, ze jak dotąd potwierdzono 830 przypadków zachorowań wywołanych nowym koronawirusem. W wyniku wywołanego przez niego wirusowego zapalenia płuc zmarło 25 osób.

Większość zachorowań zarejestrowano w Wuhan, w którym pojawił się wirus.

Przypadki zachorowań spowodowanych koronawirusem odnotowano jeszcze w siedmiu innych krajach - USA, Tajlandii, Korei Południowej, Japonii, Wietnamie, na Tajwanie i w Singapurze.

Władze obawiają się, że wirus zacznie się rozszerzać szybciej od soboty, gdy setki milionów Chińczyków wyruszą w rodzinne strony, by świętować nadejście Chińskiego Nowego Roku.

Stojący na czele WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczył 23 stycznia, że chociaż Chiny mierzą się z epidemią wirusa, to jednak na razie nie stanowi on globalnego zagrożenia. - Może się nim stać - zastrzegł jednak.

Reklama
Reklama

W związku z walką z wirusem w Chinach zamknięto miasta Wuhan i Huanggang, zamieszkiwane łącznie przez ok. 19 mln osób. Mieszkańcom nie wolno opuszczać obu miast.

Przedstawiciel WHO w Pekinie, Gauden Galea przyznaje, że zamknięcie 11-milionowego miasta jest bezprecedensowym krokiem w historii działań na rzecz ochrony zdrowia.

Koronawirus, który pojawił się w Wuhan ma pochodzenie odzwierzęce - prawdopodobnie pierwsi chorzy zarazili się nim jedząc mięso węży lub nietoperzy, które były nosicielami wirusa.

Jak na razie nie ma skutecznego lekarstwa przeciw wirusowi, który wywołuje symptomy podobne do grypy: gorączkę, problemy z oddychaniem i kaszel.

Nowy wirus należy do tej samej rodziny wirusów co wirus wywołujący SARS - zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej. W wyniku epidemii SARS w latach 2002-2004 zmarły 774 osoby.

Nauka
Uniwersytet Warszawski i kosmos: od OGLE do fal grawitacyjnych
Nauka
Miały 8 metrów wysokości. Tajemnicze olbrzymy mogły być zupełnie nowym rodzajem życia
Nauka
Wielka pomyłka paleontologów? Nowe ustalenia dotyczące dinozaurów
Nauka
Największa góra lodowa nie dotrwa do lata? A23a topnieje
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama