Rodzicami małego gorylątka, które przyszło na świat w ostatni piątek, są 13-letnia Tumani, która przybyła do Nowego Orleanu  w 2017 roku z Zoo Cheyenne Mountain, i 26-letni Okpara.

Gdy opiekunowie zwierząt zorientowali się, że Tumani jest w ciąży, gorylica została przeszkolona w kwestii noszenia noworodka - w tym celu z płótna ze strażackiego węża uszyto jej "lalkę".

Gorylątko, którego płeć jeszcze nie jest znana, jest czwartym przedstawicielem tego gatunku urodzonym w tym roku w ogrodach zoologicznych w USA. 18 stycznia w Los Angeles urodziła się samica, a samce - w marcu w Seattle i w sierpniu w Toledo.

W Nowym Orleanie są to pierwsze narodziny od 25 lat - najmłodszy przedstawiciel stada, Alafia,  urodziła się ćwierć wieku temu.

Z powodu narodzin gorylątka ten dział zoo, w którym przebywają naczelne, zostanie zamknięty dla zwiedzających. Ma to pomóc stadu w przyjęciu nowego członka i

Pochodzące z Afryki Środkowej zachodnie goryle nizinne już w 2007 roku zostały uznane za gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem - największymi wrogami są dla nich utraty siedlisk, kłusownictwo i wirus Ebola, który jest dla nich śmiertelny.