W związku z podnoszeniem się średniej temperatury wód oceanów, większym zakwaszeniem wody i zanieczyszczeniem jej, 70 do 90 proc. istniejących raf koralowych może zniknąć w ciągu najbliższych 20 lat - wynika z analiz przeprowadzonych przez badaczy z Uniwersytetu Hawajów.

- Wygląda to dość ponuro - mówi Renee Setter, jedna z autorek analizy.

Badacze ostrzegają, że próby odtwarzania raf koralowych - hodowanie żywych korali w laboratorium i umieszczanie ich potem w ich naturalnym środowisku - może nie wystarczyć do zachowania raf koralowych.

Badacze z Hawajów, biorąc pod uwagę zmieniające się warunki w oceanach twierdzą, że do 2100 roku niemal nigdzie na Ziemi nie będą istnieć warunki umożliwiające istnienie raf koralowych.

Co więcej - większość wód oceanicznych, w których korale występują obecnie - stanie się do 2045 roku nieprzyjaznym dla raf koralowych środowiskiem - wynika z symulacji przeprowadzonych przez badaczy z Hawajów.

Jak podkreśla Setter, aby uchronić rafy koralowe przed unicestwieniem konieczna jest walka ze zmianami klimatycznymi.