Reklama

USA i Kanada wypowiadają wojnę morderczym szerszeniom

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych i Kanady łączą siły w walce z szerszeniem azjatyckim, największym przedstawicielem tego gatunku. - Nie jest u nas mile widzianym gościem - twierdzą.
USA i Kanada wypowiadają wojnę morderczym szerszeniom

Foto: Wikimedia Commons, (CC BY-SA 4.0) , fot. Yasunori Koide

amk

W Ameryce Północnej szerszenie azjatyckie (Vespa mandarinia), największa i najgroźniejsza odmiana tego gatunku, występuje w dwóch miejscach. Zauważono je po raz pierwszy w grudniu 2019 roku. Jesienią w ubiegłym roku zlokalizowano ich gniazda w  hrabstwie Whatcom w stanie Waszyngton w USA oraz w dolinie rzeki Fraser w kanadyjskiej  Kolumbii Brytyjskiej.

W tym roku naukowcy z USA i Kanady postanowili zlikwidować owady. Przystąpili do tego właśnie teraz, gdy szerszenie zaczynają zakładać gniazda.

W tym celu rozstawione zostaną tysiące pułapek - tam powinny trafić królowe rojów, które podejmują próby zakładania gniazd.

Pułapki rozmieszczają zarówno rządowe instytucje zajmujące się środowiskiem, jak i osoby prywatne.

Szerszeń azjatycki, nazywany też morderczym, jest największym przedstawicielem tego gatunku. Jego ciało może mieć nawet 5 cm długości.

Reklama
Reklama

Użądlenie tego owada jest dla człowieka bardzo bolesne, osoby uczulone na jad mogą je przypłacić życiem. Eksperci twierdzą jednak, że w krajach azjatyckich ginie rocznie z tego powodu tylko kilkadziesiąt osób, a najprawdopodobniej jeszcze mniej.

Tymczasem rodzime szerszenie, osy i pszczoły tylko w USA zabijają średnio 62 osoby rocznie.

Swój złowrogi przydomek szerszenie mordercze zawdzięczają więc głównie temu, że niewielki rój tych owadów w kilka godzin potrafi zabić wszystkie pszczoły miodne z jednego ula, a więc może to być nawet kilkadziesiąt tysięcy owadów.

Nie wiadomo, jak gigantyczne szerszenie azjatyckie dotarły do Ameryki Północnej, przekraczając Ocean Spokojny. Jedna z teorii mówi, że dostały się tam na statkach.

Naukowcy przebadali schwytane w ubiegłym roku szerszenie i porównali ich DNA z osobnikami występującymi w Korei Południowej, Japonii i w Chinach.

Okazało się, że szerszenie ze stanu Waszyngton są spokrewnione z owadami z Korei Południowej, a te z Kanady - z szerszeniami z Japonii.

Reklama
Reklama

Nie jest jednak jasne, czy północnoamerykańskie szerszenie migrowały bezpośrednio z krajów swojego pochodzenia. Naukowcy wciąż pracują nad ustaleniem ich dokładnego pochodzenia.

Materiał Partnera
Cena stabilności. Tak polityka makroostrożnościowa wpływa na banki i nasze portfele
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nauka
Przodek krokodyla chodził na dwóch nogach. Jest dowód
Nauka
„Być może jesteśmy Marsjanami!”. Naukowcy dowiedli, że to możliwe
Nauka
Leworęczni czy praworęczni mają przewagę? Najnowsze badania włoskich naukowców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama