Propozycja ta, określane jako ostrożny krok w kierunku stworzenia rodzimej populacji bobrów, zakłada, że zwierzęta będą mogły być wprowadzone, jeśli spełnione zostaną ścisłe kryteria oraz ocena ich wpływu na otaczający teren i inne gatunki.

Po udanej pięcioletniej próbie przeprowadzonej na rzece Otter w Devon, wiejskim hrabstwie w południowo-zachodniej Anglii, stwierdzono, że rodzina bobrów miała korzystny wpływ na lokalną ekologię, co było pierwszym prawnie zatwierdzonym ponownym wprowadzeniem do Anglii wymarłego rodzimego ssaka.

- To kamień milowy w ponownym wprowadzeniu bobrów na wolności - powiedział w środę minister środowiska George Eustice.

- Rozumiemy również, że istnieją następstwa dla właścicieli gruntów, więc przyjmujemy ostrożne podejście, aby zapewnić, że potencjalny wpływ jest dokładnie rozważony - dodał.

Rząd zapowiedział, że bobry mogą odegrać znaczącą rolę w pomocy w przywracaniu natury, tworząc tamy z drzew, błota i skał, które podnoszą poziom wody i tworzą siedliska mokradeł, które wspierają odbudowę szerokiej gamy rodzimych gatunków.

Półwodne ssaki zostały wybite w Wielkiej Brytanii około 400 lat temu, ponieważ ludzie wykorzystywali ich mięso, futro i kastoreum, wydzielinę, która była używana w medycynie i perfumerii.

Rząd planuje również uczynić przestępstwem chwytanie, zabijanie, niepokojenie i ranienie bobrów lub uszkadzanie ich miejsc lęgowych.