Reklama

Biznes stanowczo przeciw podatkowi od reklam

Zamiast korzyści, budżet państwa poniesie wielomiliardowe straty – ostrzega w swoim stanowisku Rada Przedsiębiorczości. Stawia też pytanie, czy nowy podatek jest zamachem na niezależne media?

Aktualizacja: 10.02.2021 13:27 Publikacja: 10.02.2021 13:02

Biznes stanowczo przeciw podatkowi od reklam

Foto: Adobe Stock

„Rada Przedsiębiorczości wyraża stanowczy protest wobec projektu rządowego, który zakłada dodatkowe opodatkowanie przychodów z reklam" – pisze Rada w przedstawionym w środę stanowisku. Wyraża też poparcie dla „Listu otwartego do władz Rzeczypospolitej Polskiej i liderów politycznych" wystosowanego przez przedstawicieli branży medialnej i domaga się przerwania prac nad projektem nowego podatku od reklamy w obecnym kształcie.

Rada argumentuje, rynek reklamy jest jednym z najważniejszych kół zamachowych gospodarki. Jego ograniczenie, poprzez nowy podatek, oznaczać będzie zmniejszenie konsumpcji. Tymczasem to konsumpcja bezpośrednio wpływa na kondycję PKB, każda złotówka - według wyliczeń Deloitte dla Federation of Advertisers w UE - wydana na reklamę przekłada się na 7 złotych wzrostu PKB!

„Opodatkowanie reklamy" będzie miało więc efekt odwrotny do zamierzonego – zaznacza Rada. Ministerstwo Finansów szacuje, że ma to przynieść w 2022 roku ok. 800 mln złotych. Tymczasem wedle wyliczeń Rady - straty na podatku VAT, PIT i CIT mogą osiągnąć poziom 6 mld zł, czyli wielokrotnie przewyższyć planowane wpływy.

W swoim stanowisku Rada podnosi też, że całkowicie niezrozumiała jest też konstrukcja rządowej propozycji. Wedle założeń, reklama w internecie ma być obłożona jedynie 5-proc. podatkiem, podczas gdy media tradycyjne zapłacić mają przynajmniej dwa razy tyle, czyli 10 proc. lub więcej. „Ustawodawca celowo zawyża stawki dla rynku prasy drukowanej, kin i reklamy zewnętrznej w sytuacji, w której czytelnictwo prasy w Polsce należy do najniższych w Europie. Czy w takim razie prawdziwą intencją nowej ustawy jest właśnie zamach na niezależne media? W końcu takie działania dotkną przede wszystkim te media, które nie są powiązane ze spółkami skarbu państwa" – podkreślają szefowie organizacji biznesowych w swoim oświadczeniu.

Zaznaczają również, w ogóle podnoszenie podatków w kryzysie nie jest rozwiązywaniem problemów polskiej gospodarki, a za dodatkowe opodatkowanie reklam zapłaci cała gospodarka i konsumenci (poprzez wzrost bankructw i bezrobocia), a w efekcie budżet państwa.

Reklama
Reklama

„Jesteśmy za poprawą jakości polskiego systemu ochrony zdrowia, ale w sposób przemyślany i wypracowany wspólnie ze wszystkimi interesariuszami dla dobra polskiego społeczeństwa i polskiej gospodarki" – piszę sygnatariusze stanowiska.

Radę Przedsiębiorczości tworzy dziewięć organizacji biznesowych. Po stanowiskiem w sprawie podatku od reklam podpisali się ich szefowie: Jolanta Jaworska - Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL), Marek Kowalski - Federacja Przedsiębiorców Polskich, Andrzej Arendarski - Krajowa Izba Gospodarcza, Maciej Witucki - Konfederacja Lewiatan, Andrzej Malinowski - Pracodawcy RP, Wojciech Kostrzewa - Polska Rada Biznesu, Krzysztof Pietraszkiewicz - Związek Banków Polskich, Marek Goliszewski - Związek Pracodawców Business Centre Club, Jan Gogolewski - Związek Rzemiosła Polskiego.

Media
TikTok tworzy spółkę w USA, by uniknąć zakazu. Jest decyzja ByteDance
Media
Netflix doszedł do 325 mln użytkowników. Telewizje nie oddają łatwo pola
Media
Polska branża gier może być mocniejsza. Rząd szykuje nową strategię
Media
82,7 mld dolarów na stole. Netflix zmienia strategię w bitwie o Warner Bros
Media
Polak przed ekranem. Mniej widzów streamingu, Polsat przed grupą TVN
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama