Gość zaznaczył, że ludzie oprócz tego, że chcą kupować to jeszcze pytają się innych jak kupować, co kupować i gdzie. - Kierunek społecznościowy jest ważny, więc go wykorzystaliśmy w naszej usłudze Tag Max. Drugi trend z którego korzysta nasze rozwiązanie jest związany z wideo. Ponad 60 proc. ruchu w internecie to wideo, a w ciągu 5 lat to będzie 80 proc. - tłumaczył Sosnowski.

Wyjaśnił, że zwykły e-commerce, który bazuje na aspektach społecznościowych, połączony został z wideo. - Zrobiliśmy rozwiązanie, które umożliwia za pomocą dowolnego filmu dokonywanie sprzedaży, czy jakiejkolwiek interakcji. Dobudowujemy warstwy do zwykłego materiału wideo – mówił.

Zaznaczył, że z Tag Max mogą skorzystać np. influencerzy, ludzie, którzy wypowiadają się w internecie, mediach społecznościowych i wspominają o różnych rzeczach, bo są specjalistami w różnych dziedzinach. - W tej chwili pierwsza dziesiątka mówi o tym w co się ubrać. Taka pani może użyć wideo, zamiast zdjęć, i opowiadając o różnych produktach, każdy z nich oznaczyć w odpowiedni sposób i podłączyć do niego całą interakcję związaną z zakupem tej rzeczy bądź z większą informacją o niej - tłumaczył Sosnowski.

Podkreślił, że to rozwiązanie można zastosować nie tylko w handlu. - Jeden z naszych partnerów, który sprzedaje programy motywacyjne dla pracowników używa tego po to, żeby np. materiał szkoleniowy ludzie obejrzeli i w międzyczasie sprawdzić ich uwagę oglądania, przez to , że jest w nich interakcja. Można kliknąć, coś się dowiedzieć, zrobić krótki quiz. Wszystko to odbywa się w materiale wideo, a nie na dodatkowych stronach. Tych zastosowań jest dużo – ocenił gość.

Zdradził, że największy materiał jaki dostali miał 3-4 godziny. - Małe są po 15 sekund. Jedna piosenkarek miała bardzo krótki klip i dopięła do niego swoją płytę. Można było kupić płytę w klipie który był opublikowany na Facebooku – mówił.

Zaznaczył, że to rozwiązanie jest jednym z niewielu na świecie i jedyne w Polsce. - W głębi mamy pełny e-commerce, łącznie z tym, że oferujemy wysyłki towarów. Ten kto robi wideo nie musi się o nic martwić. Mamy kilkanaście tysięcy dostępnych produktów, więc jeśli ktoś chce zarobić parę złotych jako influencer może sobie z tym poradzić – podsumował.