Wewnętrzny krąg rozświetlony jest dzięki zajmującym całą wysokość kondygnacji oknom. Widok na dziedziniec, niebo i resztę budynku jednych zachwyci, a innych... niekoniecznie. Na pewno imponuje.
Zewnętrzna część okręgu również oferuje widoki. Najlepiej z tarasu na najwyższej kondygnacji.
Ale i z niższych widoki nie są najgorsze. Pracownicy nazywają nową siedzibę „statkiem kosmicznym".
Zachwytom nie ma końca.
Kosztowny minimalizm na klatkach schodowych.
W takim otoczeniu może być trudno oprzeć się pokusie wydłużenia przerwy na lunch.