- Pokonamy wirusa, skończymy pandemię, wyjdziemy z tego silniejsi niż wcześniej - dodał.
Trump przekonywał też, że tempo prac nad szczepionką jest tak duże, iż USA są obecnie "lata przed tym, co udało się osiągać wcześniej".
- Nikt nie sądził, że można to zrobić (opracować szczepionkę - red.) tak szybko. Produkujemy je z wyprzedzeniem, tak aby setki milionów dawek było szybko dostępnych - stwierdził prezydent USA.
- Będziemy mieć bezpieczną i skuteczną szczepionkę w tym roku i razem zmiażdżymy wirusa - zapowiedział Trump.
Trump krytykował też swojego rywala w wyborach, Joe Bidena, za jego podejście do walki z epidemią.
- Gdybyśmy posłuchali Joe, zmarłyby kolejne setki tysięcy Amerykanów... Koszt reżimu kwarantanny Bidena byłby mierzony w rosnącym przedawkowywaniu leków, depresji, uzależnieniu od alkoholu, samobójstwach, atakach serca, utratach pracy - wyliczał Trump.
- Plan Joe Bidena nie jest rozwiązaniem (problemu) wirusa lecz raczej kapitulacją przed wirusem - stwierdził prezydent USA.
- Moja administracja ma całkowicie inne podejście. By uratować tak wiele żyć, jak to możliwe, skupiamy się na nauce, faktach i danych. Agresywnie chronimy tych, którzy są najbardziej narażeni na ryzyko - zwłaszcza starszych - pozwalając jednocześnie mniej zagrożonym Amerykanom bezpiecznie wrócić do pracy i szkoły - dodał Trump.