Niemcy radzą sobie lepiej w zwalczaniu wirusa niż wiele sąsiednich państw, ale narastają obawy, że podróżni wracający z zagranicy mogą doprowadzić do gwałtownego wzrostu liczby nowych przypadków COVID-19.

- Myślę, że naprawdę musimy skupić się na tych powracających wczasowiczach - powiedział ZDF premier Markus Soeder.

Poinformował, że lokalne władze pracują nad rozmieszczeniem centrów testowych na bawarskich lotniskach, "gdzie każdy może przejść badanie za darmo w każdej chwili".

Program ma być uruchomiony w ciągu kilku najbliższych dni. 

W Bawarii znajduje się lotnisko w Monachium, drugie co do wielkości po Frankfurcie, a także kilka mniejszych lotnisk. We Frankfurcie można się przetestować, ale usługa ta kosztuje od 59 do 139 euro.

Bawaria była jednym z najbardziej dotkniętych regionów Niemiec na początku pandemii, częściowo ze względu na mieszkańców powracających z zimowych urlopów w Austrii. Od tego czasu działania podejmowane przez władze są dobrze oceniane. Premier Soeder wymieniany jest jako kandydat do zastąpienia Angeli Merkel na stanowisku kanclerz Niemiec.