Wieler podkreślił, że tylko 8 proc. wykrywanych w Niemczech zakażeń to przypadki "importowane", spoza granic kraju.
Minister zdrowia Niemiec Jens Spahn stwierdził z kolei, że władze Niemiec chcą uniknąć wykładniczego wzrostu liczby zakażeń w Niemczech.
Spahn zwrócił uwagę na coraz gorszą sytuację epidemiczną w Europie, która zagraża Niemcom.
Według niemieckiego ministra zdrowia Niemców czeka "test charakteru" jeśli chodzi o walkę z epidemią koronawirusa. Minister wezwał Niemców do stosowania zasad dystansowania społecznego i norm reżimu sanitarnego, by zapewnić, że sytuacja nie wymknie się spod kontroli w obliczu zimy.
- Nie możemy stracić kontroli. To test charakteru dla społeczeństwa - mówił Spahn.
Minister zdrowia ubolewał, że za rozprzestrzenianie się epidemii odpowiedzialni są głównie młodzi ludzie, którzy "uważają, że nie są zagrożeni" koronawirusem.
Zdaniem Spahna głównym źródłem zakażeń są spotkania towarzyskie, śluby i zgromadzenia religijne.
W Niemczech wykryto jak dotąd 310144 zakażenia koronawirusem i 9578 zgonów z powodu COVID-19.