- Poziom 4-5 mln szczepień (na COVID) miesięcznie pozwoli zabezpieczyć społeczeństwo, będziemy mieli wtedy koronawirusa jako chorobę sezonową, mniej groźną - mówił ekspert.
- Wirus jest jak kameleon, on się zmienia, będzie nas pewnie jeszcze zaskakiwał - przyznał jednocześnie.
Pytany jak długo odporni na zakażenie są ci, którzy zostali zaszczepieni lub ozdrowieńcy, dr Sutkowski wskazał, że jest to co najmniej pół roku, a w przypadku zaszczepionych "prawdopodobnie" dwa-trzy lata. - Wszystko zależy od pojawiających się wariantów - mówił.
Jako najgroźniejsze warianty dr Sutkowski wskazał wariant "brytyjski" i "brazylijski".
- Te warianty są "bardziej śmiertelne", bo większą liczbę osób zakażają - dodał.
Jak mówił w przypadku tych wariantów "mniejszy kontakt z koronawirusem nas zakaża".
Dr Sutkowski przyznał też, że wciąż nie wiadomo czy osoby zaszczepione mogą być nosicielami koronawirusa. - Do końca tego nie wiemy - stwierdził. - Wydaje się, że szczepienie zabezpiecza - tak mówią badania w przypadku szczepionki AstraZeneca - przynajmniej w osiemdziesięciu kilku procentach - dodał.