Reklama
Rozwiń
Reklama

Lecą żurawie za Putinem

Władimir Putin zdaje się być wyczulonym na los zwierząt. Z czułością pochylał się nad tygrysem, foką i białym misiem. Teraz "pańskie oko" spoczęło na żurawiach wyhodowanych w niewoli. Putin przyobleczony w biały strój wsiadł na motolotnię, by pokazać młodym ptakom drogę migracji. Media okrzyknęły go "żurawiem alfa". "Pierwszy żuraw" wspomógł w ten sposób naukowców z półwyspu Jamalskiego, którzy pracują nad reintrodukcją zagrożonych wyginięciem żurawi. Co roku, w ramach programu "Lot Nadziei", prowadzą oni młode ptaki na pierwszą migrację. Putin po wylądowaniu pochwalił żurawie i określił je jako "słodkie".

Publikacja: 06.09.2012 13:47

Władimir Putin również kocha żurawie.

Władimir Putin również kocha żurawie.

Foto: AFP

 

 

 

 

 

Reklama
Reklama
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Patronat Rzeczpospolitej
SAUNA FESTIVAL: saturation
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama