Białuchy, dwie samice i samiec, lokatorzy Hakkeijima Sea Paradise w Jokohamie, prezentują swoje umiejętności, malując obraz specjalnie przystosowanymi pędzlami, które mogą trzymać w pysku.
Stojący na brzegu basenu trener pokazuje białusze zdjęcie i komendami podpowiada ssakowi kolejność wykonywanych czynności. W efekcie białucha "maluje" obraz podobny do pokazanego jej zdjęcia.
- Ideałem będzie, gdy to, co "namaluje" zwierzę, będzie podobne do oryginału - zapowiada rzeczniczka Hakkeijima Sea Paradise. - Pokaz będzie hitem tej jesieni - zapewnia.
Białuchy będą prezentować swoje umiejętności raz w dzień powszedni i dwa razy dziennie w weekendy.
Ssaki te, nazywane inaczej białymi wielorybami, znajdują się na czerwonej księdze zagrożonych gatunków, opublikowanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody.
Przetrzymywanie i trenowanie morskich ssaków w akwariach jest coraz częściej krytykowane przez organizacje ochrony przyrody. Jak dotąd tylko w czterech krajach - w Kostaryce, Chile, Indiach i na Węgrzech obowiązuje zakaz trzymania waleni w niewoli i wykorzystywania ich do pokazów rozrywkowych.
Japonia jest szczególnie krytykowana, głównie za krwawy proceder polowania na delfiny w zatoce nieopodal miasta Taiji oraz za polowanie na wieloryby, które ten kraj uzasadnia badaniami naukowymi.
Białucha-artystka
