Reklama

Koncert Nicholasa Paytona prologiem Krakowskich Zaduszek Jazzowych

Znakomity amerykański trębacz Nicholas Payton zainauguruje w niedzielę 19 października tegoroczne Krakowskie Zaduszki Jazzowe - pisze Marek Dusza.

Publikacja: 19.10.2014 11:05

Nicholas Payton zainauguruje w niedzielę 19 października Krakowskie Zaduszki Jazzowe

Nicholas Payton zainauguruje w niedzielę 19 października Krakowskie Zaduszki Jazzowe

Foto: materiały prasowe

Jeden z najstarszych festiwali świata ma w tym roku prolog godny jubileuszu. Pierwsze Zaduszki Jazzowe odbyły się w Krakowie 60 lat temu - 1 listopada 1954 r. Impreza miała specyficzny charakter i z latami urosła do kultowej, choć nie przyciągała tak wielkich gwiazd, jak warszawski festiwal Jazz Jamboree. Kraków przyciągał przede wszystkim polskich muzyków, a idea organizowania wspominkowych koncertów rozprzestrzeniła się na inne miasta.

Występ tria Nicholasa Paytona w Operze Krakowskiej podniesie rangę Zaduszek, a organizatorom pozwoli lepiej rozpropagować pozostałe koncerty, które odbędą się od 30 października do 9 listopada w Krakowie, Wieliczce, Zabierzowie, Trzebini i Lanckoronie.

Nicholas Payton, gwiazda tegorocznej edycji (nie jedyna jednak), urodził się 41 lat temu w Nowym Orleanie. Oczywiście nie każdy obywatel tego miasta uznawanego za kolebkę jazzu automatycznie staje się jazzmanem, ale jeśli tylko chce, ma najlepszych muzyków na wyciągnięcie ręki. I tak było z synem basisty Waltera Paytona, który dostał pierwszą trąbkę, kiedy miał cztery lata. Pięć lat później zaczął grać u boku ojca w Tuxedo Brass Band, a mając dziesięć lat został profesjonalnym muzykiem. Pierwszy angaż otrzymał do James Andrews All-Star Brass, a na stałe zatrudnił go gitarzysta Danny Barker rezydujący w klubie The Famous Door na legendarnej Bourbon Street w Nowym Orleanie.

Początkowo młody Nicholas Payton podążał szlakiem wytyczonym przez legendy nowoorleańskiego jazzu, trębaczy: Buddy'ego Boldena i Louisa Armstronga. Ale kiedy usłyszał Milesa Davisa, zapragnął grać tak jak on, nowocześnie, a nie tradycyjnie. Jego nauczycielem był Ellis Marsalis, ojciec Wyntona i Branforda Marsalisów. Trafił też do zespołu Elvina Jonesa, z którym wystąpił na Świdnik Jazz Festival.

Pierwszy album „From This Moment" miał szczęście nagrać dla prestiżowej wytwórni Verve, czego następstwem były zaproszenia na najlepsze festiwale. Nagrał płytę „Doc Cheatham & Nicholas Payton" krzyżując trąbkę z mistrzem jazzu tradycyjnego. Złożył hołd swoim idolom wydając płyty „Fingerpainting: The Music of Herbie Hancock" i „Mysterious Shorter". Dziś Nicholas Payton jest profesorem jazzu, muzykiem, który wyszedł z tradycji jazzu i wypracował sobie oryginalny styl. W Krakowie wystąpi w trio z kontrabasistą Vicente Archerem i perkusistą Joe Dysonem. Natomiast 22 października kwartet Nicholasa Paytona zagra w nowootwartej sali NOSPR w Katowicach, gdzie trębacz wykona razem z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia swoje dzieło „The Black American Symphony".

Reklama
Reklama
Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama