A pytanie będzie się pojawiało, bo i słowo będzie w tym roku padać w mediach gęsto i często.  Dumnie mają być obchodzone trzy ważne dla najnowszej historii Polski daty: 25 lat od odzyskania suwerenności,  15 od przystąpienia do NATO  i 10 od momentu wejścia do Unii Europejskiej.

Idealnym wstępem do  rozmowy o tym z najmłodszymi  mogą być te dwa tytuły:  „Kto ty jesteś" Joanny Olech i Edgara Bąka oraz „Pionierzy, czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków" napisany przez Martynę Dzienkiewicz.

- Jak objaśnić dziecku znaczenie abstrakcyjnych terminów? Takich jak wierność,  respekt, wrażliwość? Nie ważą i nie pachną – mówiła autorka książki „Kto ty jesteś". – Weźmy patriotyzm.  Pojawia się w polu widzenia dziecka w kontekście, który je przerasta. W cierpiętniczo-martyrologicznej interpretacji jest sprawą  „nie dla dzieci". Salwy honorowe, kadzidła i wieńce, jakie towarzyszą celebracji patriotyzmu, przykrywają jego inny, codzienny sens - współuczestniczenie, współtroskę, współdziałanie na rzecz współdobra. Są to drobne, codzienne akty współodpowiedzialności za kraj – tłumaczyła.

Kierując się takim punktem widzenia Joanna Olech stworzyła książkę, w której patriotyzm został objaśniony bardzo prosto - poprzez jego przejawy.  Stąd  przykłady takie jak:  kasuję bilet w komunikacji miejskiej – jestem patriotą, segreguję śmieci – jestem patriotą, dobrze się uczę – jestem patriotą, czytam książki – jestem patriotą, pomagam innym – jestem patriotą. W ten sposób tekst odwołuje się do idei społeczeństwa obywatelskiego, wzajemnego zaufania, szacunku, ekologii, wolontariatu i zaangażowania na rzecz kraju. Słowa świetnie uzupełniają wielkoformatowe ilustracje Edgara Bąka. Ten wybitny grafik i plakacista, który dotąd tworzył tylko dla dorosłych, potraktował temat i małego odbiorcę bardzo poważnie. Jego symboliczne, wielopłaszczyznowe ujęcia prowokują do dyskusji dziecka z dorosłym nie tylko o patriotyzmie.

Drugi tytuł, niemniej  ciekawy, może zaskoczyć również dorosłego czytelnika. Kto odkrył witaminy?  Kto zbudował kolej w Andach? Kto wymyślił salony piękności? Kto wynalazł kamizelkę kuloodporną? No jak to kto? – Polacy. O tym książka „Pionierzy, czyli poczet niewiarygodnie pracowitych Polaków". Jest lekkostrawnym leksykonem, a to dlatego, że encyklopedyczno – biograficzne informacje połączono tu z anegdotą, sensacją i plotką. I tak np. o odkrywcy witamin, Kazimierzu Funku, dzieciaki dowiedzą się nie tylko tego, że po raz pierwszy na świecie wyodrębnił witaminę z brązowego ryżu i była to witamina B1, ale także tego, że nie umiał usiedzieć na miejscu i zawsze miał straszny bałagan w laboratorium. Czy to jest patriotyczne? Niech sami zawyrokują.

Monika Janusz – Lorkowska