Bahrajn, podobnie jak ZEA, niedawno znormalizował relacje dyplomatyczne z Izraelem nawiązując z nim normalne stosunki w ramach porozumienia wypracowanego przez USA.

Stany Zjednoczone doprowadzając do normalizacji sunnickich krajów Bliskiego Wschodu z Izraelem chcą stworzyć w tym regionie szerszą koalicję wymierzoną w Iran.

Normalizacja relacji przez kraje arabskie z Izraelem wywołało niezadowolenie Palestyńczyków.

- Obaj jesteśmy podekscytowani przynosząc owoce pokoju dla naszych narodów i krajów w tak krótkim czasie. Dlatego zaprosił mnie (następca tronu Bahrajnu - red.) do złożenia formalnej wizyty w Bahrajnie i będę szczęśliwy mogąc to zrobić - oświadczył premier Izraela po rozmowie telefonicznej z Salmanem ibn Hamadem ibn Isą Al Chalifą.

Pierwsza wizyta oficjalna z Bahrajnu odwiedziła Izrael w ubiegłą środę.

Dzień wcześniej izraelskie media podały, że Netanjahu potajemnie odwiedził Arabię Saudyjską, gdzie miał spotkać się z następcą tronu. Jednak szef MSZ Arabii Saudyjskiej zaprzeczył tym doniesieniom.