Reklama

Wotum zaufania i "sto lat" dla prezesa PiS

- Musimy dążyć do pełnego zwycięstwa w najbliższych wyborach - stwierdził prezes Jarosław Kaczyński na trwającym ponad sześć godzin kongresie Prawa i Sprawiedliwości. Ponad 85 proc. delegatów opowiedziało się w tajnym głosowaniu za udzieleniem byłemu premierowi wotum zaufania.

Aktualizacja: 09.12.2007 17:44 Publikacja: 08.12.2007 03:13

Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w trakcie kongresu

Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w trakcie kongresu

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

Głosowanie zakończyło się o godz. 17. 810 delegatów na kongres zagłosowało za udzieleniem wotum, 50 było przeciw, a 77 wstrzymało się od głosu.

Jarosław Kaczyński powiedział, że jest bardzo zadowolony z wyniku głosowania i uważa go za sukces.

Przed zamkniętą dla mediów debatą partyjną połączoną z głosowaniem długie przemówienie wygłosił były premier Kaczyński. - Musimy zadać ważne dla nas, ale i dla Polski pytania: odnoszące się do decyzji o przerwaniu kadencji, o kampanię, wreszcie o to, jak działać dzisiaj. Ważne jest też pytanie o stabilność partii, o kontynuację jej przywództwa. Debata nad przywództwem nie powinna mieć jednak charakteru personalnego - zaczął wystąpienie prezes PiS.

- Byłoby wielką przewiną wobec Polski, gdybyśmy zrezygnowali z naszego programu budowy IV RP tylko dlatego, że jego wcielenie w życie okazało się trudne - stwierdził były premier, zapowiadając zorganizowanie w przyszłym roku kongresu programowego partii.

Kaczyński wrócił w przemówieniu do fiaska koalicji z Platformą Obywatelską dwa lata temu: - My za IV RP byliśmy szczerze i liczyliśmy na skorzystanie z możliwości, jaką była szeroka koalicja. Okazaliśmy się naiwni - przyznał.

Reklama
Reklama

O obecnych rządach Platformy Obywatelskiej prezes PiS powiedział: - Mamy do czynienia z bezwstydnym powrotem do tego, co działo się w latach 90., z pokazem niebywałego cynizmu.

Podsumowując dwa lata rządzenia Polską Kaczyński stwierdził: - Jesteśmy mądrzejsi o to wielkie doświadczenie, nauczyliśmy się bardzo dużo i przekonaliśmy się o jednym - że my potrafimy rządzić. I głęboko wierzę w to, że będziemy rządzić.

- Musimy bronić tych, którzy na nas głosowali, przede wszystkim - bronić ich prawa do godności. Ta wielka grupa została nie tak dawno określona jako bydło - powiedział prezes PiS. Dodał, że istnieje także konieczność obrony wolności mediów.

Kaczyński przedstawił zadania, stojące przed jego partią: - Musimy znaleźć język z najmłodszym pokoleniem i dotrzeć do elektoratu w wielkich miastach. Chcemy się zwrócić do inteligencji, bo to PiS reprezentuje te wartości, które się składały na inteligencki etos.

- Głównym przesłaniem naszego dzisiejszego spotkania musi być powiedzenie, że musimy pracować, nie możemy potraktować czasu opozycji jako czasu, w którym praca jest słabsza i mniej intensywna niż w czasie rządzenia. Jeżeli będziemy pracować, nasza perspektywa będzie określona jednym słowem: zwycięstwo - mówił prezes PiS.

- Zwracam się do państwa o podtrzymanie uchwały, na podstawie której stałem się prezesem partii - powiedział Kaczyński na zakończenie wystąpienia, dodając: - Zwróciłem się do prezydium, choć to niezgodne ze statutem, żeby te wybory miały charakter tajny, jak wszystkie wybory w naszej partii która wbrew głosom naszych krytyków jest i będzie partią demokratyczną.

Reklama
Reklama

Wystąpienie zostało nagrodzone gromkimi brawami, po czym delegaci odśpiewali byłemu premierowi "Sto lat". Dalsze obrady zostały zamknięte dla mediów.

Jedną z pierwszych decyzji podjętych na kongresie było odrzucenie wprowadzenia do obrad wniosku o głosowanie nad zaproszeniem trzech zawieszonych w prawach członków partii byłych wiceprezesów - Ludwika Dorna, Kazimierza Ujazdowskiego i Pawła Zalewskiego. Tylko cztery osoby zagłosowały przeciw zaproponowanemu porządkowi obrad, a siedem wstrzymało się od głosu.

Pomysłodawca wniosku, krakowski działacz PiS i były poseł Bogusław Bosak "jest zawiedziony" i nie rozumie, dlaczego prezes partii Jarosław Kaczyński nie poddał tego punktu pod głosowanie.

W jego ocenie, złożony przez niego wniosek o rozszerzenie obrad miał charakter formalny i był całkowicie zgodny z przyjętym na początku kongresu regulaminem Kongresu.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama