Reklama
Rozwiń
Reklama

Kłopoty PiS z liderami do PE

Wybory do europarlamentu. Pierwsze miejsce na listach mogą stracić Marcin Libicki i Urszula Krupa

Publikacja: 18.03.2009 03:25

Marcin Libicki

Marcin Libicki

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Nazwiska liderów list wyborczych do PE Komitet Polityczny PiS miał zatwierdzić w ubiegłym tygodniu. Ale z powodu kontrowersji, jakie wzbudziły niektóre kandydatury, o czym „Rz” informowała jako pierwsza, posiedzenie komitetu przesunięto o siedem dni.

Wszystko wskazuje na to, że i w tym tygodniu z tych samych powodów posiedzenia nie będzie. – Nie wyznaczono terminu – przyznaje „Rz” Jarosław Zieliński, członek Komitetu Politycznego PiS. – Najpierw ma się spotkać Zarząd Główny, trzeba też ostatecznie domknąć listy kandydatów do PE.

A z tym partia ma problem. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, władze PiS prawdopodobnie nie zgodzą się, by na wielkopolskiej liście znalazł się europoseł Marcin Libicki. – Nie mamy takich sygnałów. Skąd to wiecie? – pyta zaniepokojony poseł Jacek Tomczak, współpracownik Libickiego.

Dlaczego Libicki może wypaść z listy? Powodem są jego problemy z przeszłością. „Głos Wielkopolski” opublikował w zeszłym roku wiele dokumentów, które zdaniem gazety sugerują, że Libicki współpracował z SB.

– Będziemy o jego sytuacji rozmawiać. Ale proszę pamiętać, że jesteśmy partią prolustracyjną – zaznacza Zieliński.

Reklama
Reklama

W poniedziałek Libicki złożył wniosek o autolustrację. Zdaniem naszych informatorów z kręgu władz partii zrobił to za późno. – Znam te dokumenty, są mocne. Mimo że Libicki ma swoich obrońców, to jeśli prezes nie postanowi inaczej, sprawa jest raczej przesądzona – mówi członek zarządu.

Kto miałby go zastąpić? Jak ustaliła „Rz”, na giełdzie kandydatów pojawiają się: poseł na Sejm IV kadencji związany z Radiem Maryja prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz, obecny poseł PiS Tomasz Górski oraz ekspert komisji weryfikacyjnej ds. WSI Piotr Walerych.

Zdecydowanym faworytem jest jednak dr Zbigniew Trybuła, szef Akcji Katolickiej w Kaliszu. W 2005 r., kandydując na senatora z list PiS, zdobył ponad 70 tys. głosów w okręgu kaliskim. – Chciałbym startować. A z którego miejsca? Decyzje podejmie komitet partii – mówi Trybuła.

PiS rozważa też możliwość przesunięcia na wielkopolską „jedynkę” Ryszarda Czarneckiego lub Konrada Szymańskiego.

Wątpliwości władz partii budzi też kandydowanie z pierwszego miejsca w Łodzi europosłanki niezależnej Urszuli Krupy. Wczoraj „Rz” ujawniła, iż Krupa zatrudnia w biurze poselskim członków rodziny. – Musimy się nad tym poważnie pochylić – mówi „Rz” Zieliński.

Start Krupy z list PiS to efekt wstawiennictwa o. Tadeusza Rydzyka u władz partii. – To problem do rozwiązania. Ostatecznie Krupa nie musi mieć „jedynki” – mówi jeden z czołowych posłów PiS.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama