Reklama

Miesięcznie opóźnienie komisji hazardowej

Szef hazardowej komisji śledczej Mirosław Sekuła (PO) jest zdania, że komisja ma miesięczne opóźnienie i raport z jej prac może powstać do końca marca. Za przedłużeniem prac komisji opowiadają się wszystkie kluby.

Aktualizacja: 04.02.2010 20:53 Publikacja: 04.02.2010 18:42

Sekuła powiedział, że jego zdaniem komisja śledcza badająca tzw. aferę hazardową będzie musiała działać prawdopodobnie do końca marca. - Mamy 4-5 tygodniowe opóźnienie. Może da się nadrobić tydzień, może dwa, ale na pewno nie całość - podkreślił Sekuła.

Jego zdaniem, zmiana uchwały o powołaniu komisji, w której zapisano, że komisja ma zakończyć pracę do końca lutego 2010 roku, nie jest konieczna do przedłużenia czasu pracy sejmowych śledczych. Przekonywał, że prawo zezwala na "spóźnienie" komisji bez zmiany uchwały, bo przekroczenie lutego terminu określonego w dotychczasowej uchwale nie jest objęte żadną sankcją i nie spowoduje "nieważności prac komisji".

[wyimek] PiS chce przedłużyć pracę hazardowej komisji śledczej do 30 kwietnia.[/wyimek]

Wcześniej rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak zapowiedział, że PiS skieruje w najbliższych dniach wniosek do marszałka Sejmu w sprawie przedłużenia prac komisji hazardowej, bo komisja nie będzie w stanie zakończyć swoich prac zgodnie z planem.

Obecnie w kierownictwie klubu trwają uzgodnienia dotyczące tego, o jaki czas prace komisji powinny być przedłużone. Zdaniem Błaszczaka "kolejny miesiąc to jest zbyt krótki okres". - Z dotychczasowych przesłuchań wynika, że konieczne będą konfrontacje i dodatkowe przesłuchania świadków - ocenił.

Reklama
Reklama

Przedłużenia prac komisji chce też klub Lewicy, który w połowie grudnia zgłosił projekt uchwały wydłużający pracę hazardowej komisji śledczej do 30 czerwca 2010 r. - Jesteśmy elastyczni, jeśli chodzi o termin - podkreślił szef klubu Lewicy Grzegorz Napieralski.

- Uważamy, że czas działania komisji powinien być przedłużony w sposób racjonalny. Trudno określić, czy to ma być na przykład miesiąc. Musi być w tej sprawie rekomendacja śledczych. Muszą ustalić, jaka jest lista niezbędnych do przesłuchania świadków czy konfrontacji - dodał.

Według Napieralskiego, w osiągnięciu kompromisu między klubami w sprawie czasu działania komisji powinien pomóc marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. - Marszałek musi zwrócić się do całej komisji o opinię w tej sprawie, zaprosić szefów klubów do siebie i zaproponować rozwiązanie najbardziej optymalne - zaznaczył.

Termin czerwcowy jako realny dla zakończenia prac komisji podtrzymał reprezentant klubu Lewicy w komisji Bartosz Arłukowicz.

Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak zadeklarował, że Platformie zależy przede wszystkim na wyjaśnieniu tzw. afery hazardowej, dlatego poprze wydłużenie prac komisji, jeśli będzie to konieczne. - Prace komisji śledczej powinny być jak najszybciej skończone. Jeżeli coś będzie wymagało ich wydłużenia, aby wyjaśnić wszystko do końca, to należy taką możliwość przewidzieć - powiedział.

- Wszystko co będzie zmierzało do wyjaśnienia okoliczności w prowadzeniu prac przy ustawach hazardowych może liczyć na nasze zrozumienie i uznanie. Jeżeli to wymaga przedłużenia prac komisji śledczej - oczywiście, że wyrazimy na to zgodę - dodał Dolniak.

Reklama
Reklama

Dolniak zastrzegł jednak, że przedłużenie prac komisji w dużym stopniu będzie zależeć od jej szefa Mirosława Sekuły (PO).

Franciszek Stefaniuk (PSL) opowiada się za tym, aby komisja hazardowa w ogóle nie miała ograniczenia czasowego. - Nie ma możliwości, żeby komisja skończyła pracę do końca lutego. Prezydium komisji powinno zwrócić się do marszałka Sejmu, żeby wysoka izba zniosła artykuł uchwały o powołaniu komisji, który narzuca termin zakończenia prac - powiedział poseł ludowców.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama