Gitanas Nauseda, po przybyciu na szczyt Unii Europejskiej, wyraził sceptycyzm wobec przedstawionej przez Paryż i Berlin propozycji zorganizowania szczytu UE z Putinem, po tym jak w Genewie z rosyjskim prezydentem spotkał się nowy prezydent USA, Joe Biden.

Nauseda rozmowy z Putinem porównał do pomysłu "próby wciągnięcia niedźwiedzia w zapewnienie bezpieczeństwa słoikowi miodu".

- Powinniśmy być ekstremalnie ostrożni, to nie jest relacja taka jak Rosji z USA - mówił o relacjach UE z Rosją prezydent Litwy.

- Musimy mieć do czynienia z Rosją, ale jednocześnie zachowywać ostrożność wobec prawdziwych intencji reżimu Putina - powiedział Nauseda.

- Jak dotąd nie widzieliśmy żadnej zmiany sposobu zachowania Rosji - dodał.

- Bez pozytywnych zmian w zachowaniu Rosji, jeśli zaczniemy angażować się (w dialog z nia - red.), będzie to bardzo zły sygnał dla naszych partnerów - powiedział Nauseda, odnosząc się m.in. do Ukrainy i Gruzji, byłych republik ZSRR, których relacje z Rosją są bardzo napięte.