- Lech Kaczyński pokazał, że duch jest silniejszy od ciała, że autentyczność, piękny życiorys, głębokie oddanie Polsce, a przede wszystkim ludziom pracy to było coś co przekonywało. Musimy o nim pamiętać. 10 lat temu składał mi meldunek: panie prezesie, melduję wykonanie zadania. Dziś ja składam meldunek: panie prezydencie, melduję wykonanie zadania - powiedział prezes PiS.

Kaczyński wspomniał następnie polityków PiS, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. - Ten dzisiejszy dzień, to niezwykłe zwycięstwo, pierwsze w dziejach polskiej demokracji zwycięstwo jednej partii to coś na co pracowaliśmy od 25 lat, od czasów Porozumienia Centrum - podkreślił.

Prezes PiS podziękował następnie Beacie Szydło, kandydatce PiS na premiera, którą zaprosił na scenę.

- Obóz prawicy może się rozszerzać. Może powstać szerszy, biało-czerwony obóz w Sejmie. Wyciągamy rękę do tych wszystkich, którzy chcą zmieniać Polskę - zapowiedział prezes PiS.

- Żadnej zemsty, żadnych osobistych emocji, żadnego odgrywania się nie będzie. Żadnego kopania tych, których upadli, nawet jeśli upadli z własnej winy i słusznie - podkreślił Kaczyński. 

- Musimy pamiętać o skromności, która nas wszystkich obowiązuje - powiedział.