Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", do końca roku zmianie ulec ma skład Zarządu TVP. Do obecnego prezesa Janusza Daszczyńskiego dołączą dwie kolejne osoby, które najprawdopodobniej obejmą funkcje wiceprezesów.
- Rada Nadzorcza jednogłośnie zatwierdziliśmy zmianę w regulaminie organizacyjnym. I rozpisuje konkurs na dwóch członków zarządu – mówi nam osoba znająca kulisy sprawy.
Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że ogłoszenie konkursu oficjalnie nastąpi 3 listopada. Wtedy w mediach mają się ukazać ogłoszenia o naborze.
Daszczyński rządzi telewizją samodzielnie od lipca, choć już wtedy Rada Nadzorcza zdecydowała, że zarząd TVP miał być trzy osobowy. Jego zastępcami mieli zostać Wiesław Rola i Marian Zalewski, ale na ich wybór nie zgodziła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
Dlaczego tak długo zwlekano z ponownym konkursem? Powodem było oczekiwanie na wyniki wyborów parlamentarnych. – Wcześniej konkurs nie miałby większego sensu. Trzeba było poczekać na rozstrzygnięcia polityczne – tłumaczy nam osoba uczestnicząca w procesie decyzyjnym.
Konkurs o posady w zarządzie TVP, to bowiem nie tylko rywalizacja merytoryczna, ale przede wszystkim starcie partii politycznych. Bez ich poparcia trudno nawet marzyć o stanowiskach. – Ktoś, kto uważa, że państwowa spółka może być apolityczna, żyje w głębokiej naiwności. Szansą na obiektywizm jest podział stołków między różne równoważące swoje wpływy ugrupowania – przyznawał nam w sierpniu jeden z naszych rozmówców.
Teraz wybory są już rozstrzygnięte i Rada Nadzorcza chce dopełnić formalności. Z naszych informacji wynika, że jeśli nie będzie większych problemów z kandydatami, to pełny skład Zarządu TVP powinniśmy poznać jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.
- Konkurs jest bardzo dobrze przygotowany. Całe ogłoszenie powinno się ukazać w prasie i na stronach internetowych telewizji 3 listopada – mówi nam osoba znająca kalendarz wydarzeń.