Po raz kolejny w jego komputerze w ośrodku w Gostyninie znaleziono pornografię dziecięcą. Trynkiewicz przebywa tam od kwietnia 2014 roku.

Teraz prokuratura sprawdza, czy kolejne zdjęcia i filmy to pornografia dziecięca. W tym celu śledczy powołali zespół biegłych, którzy określą, czy na tych materiałach są nieletni poniżej 15 roku życia czy też nie.

Prokuratura zabezpieczyła też dyski komputerowe i telefony osoby, która dzieli pokój z Trynkiewiczem oraz osób, które go odwiedzały.

Śledczy sprawdzają teraz też, w jaki sposób ten niebezpieczny pedofil wszedł w posiadanie pornografii. Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym przy Regionalnym Ośrodku Psychiatrii Sądowej w Gostyninie nie jest więzieniem, dlatego przebywające tam osoby mają prawo do posiadania telefonu, laptopa i do regularnych odwiedzin. Kontrola jego mieszkańców, między innymi całodobowy monitoring audio i wideo, prowadzona jest nie przez Służbę Więzienną.

Jest tam własna służba ochrony, która w każdej chwili może dokonywać rewizji, takiej jak ta z kwietnia, podczas której znaleziono podejrzane materiały u Trynkiewicza.

Śledztwo w sprawie materiałów o charakterze pornograficznym zostało wszczęte już 12 kwietnia - po tym, jak w laptopie Trynkiewicza znaleziono pornografię, ale okazało się, że nadal gromadził on materiały pornograficzne, dlatego postępowanie przedłużono.

Mariusz Trynkiewicz za zabójstwo czterech chłopców pod koniec lat 80. ubiegłego wieku został skazany na karę śmierci, którą później zamieniono mu na 25 lat więzienia. Cały ten wyrok odsiedział.

Po wyroku trafił do Gostynina. W ubiegłym roku temu skazano go na 5,5 roku za posiadanie pornografii dziecięcej jeszcze w zakładzie karnym.