Reklama
Rozwiń
Reklama

Chce od państwa pół miliona

Sąd uniewinnił komisarza policji. Oskarżony m.in. o wzięcie łapówki, siedział przez rok w areszcie i stracił pracę. Teraz będzie się domagał odszkodowania

Publikacja: 04.05.2009 02:19

Komisarz Wojciech Lenk, komendant komisariatu w Kamieńsku (Łódzkie), został zatrzymany w 2002 roku na Okęciu, gdy wracał z wakacji na Majorce.

Przewieziono go do prokuratury w Krakowie. Po drodze mógł posłuchać relacji radiowych, że jest podejrzanym w gigantycznym śledztwie przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się m.in. napadami na tiry i handlem narkotykami.

W areszcie spędził rok. Został zwolniony z policji „dla dobra służby“. – Świadkowie obciążali komisarza, a my potrzebowaliśmy czasu na zweryfikowanie zeznań – mówi prowadzący sprawę Marek Wełna, dziś zastępca prokuratora apelacyjnego w Krakowie. Zbieranie materiałów zajęło prokuraturze cztery lata. Według śledczych komisarz m.in. żądał łapówki i ją wziął, nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań, groził dwóm mieszkańcom Radomska.

Sąd rejonowy jednak go uniewinnił, bo uznał, że z siedmiu zarzutów cztery najcięższe zostały oparte na kłamliwych, absurdalnych pomówieniach. – Świadkami prokuratury byli przestępcy, których ścigałem – oburza się Lenk.

– Na rozprawie odwoławczej sąd okręgowy uznał oczywiście apelację prokuratury za bezzasadną – mówi sędzia Iwona Szybka. Wojciech Lenk podkreśla zaś, że w areszcie pogorszył się stan jego zdrowia, a o swoje dobre imię musiał walczyć siedem lat. Wystąpił więc do policji o odprawę, której nie otrzymał. Jego prawnik szykuje pozew o odszkodowanie od Skarbu Państwa – 500 tys. zł.

Reklama
Reklama

Prokuratura uważa, że błędów nie popełniła. Marek Wełna czeka na pisemne uzasadnienie wyroku i liczy, że będzie mógł złożyć kasację.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama