Policjanci zgłoszenie o wypadku dostali przed godziną piątą, zadzwoniła osoba, która tamtędy przejeżdżała.
Do zdarzenia doszło około stu metrów od Obwodnicy Trójmiasta na Chwarznieńskiej. Toyota corollą z trzema młodymi mężczyznami jechała z Witomina w kierunku Chwarzna
Jak ustalili policjanci, nagle samochód zjechał z drogi i uderzył w słup sygnalizacji świetlnej znajdujący się pomiędzy pasami ruchu. toyota uderzyła w słup prawym bokiem.
Uderzenie było bardzo silne, bo auto zostało niemal przecięte na pół. Na miejscu zginęło trzech młodych mężczyzn.
Na razie policja ustaliła tożsamość kierowcy. To 27-letni mieszkaniec Gdyni. Mundurowi ustalają tożsamość pozostałych ofiar.
Według lokalnego portalu trojmiasto.pl, dwóch pozostałych pasażerów to mężczyźni w wieku 20-30 lat. Na miejscu wypadku cały czas pracują policjanci.
Droga w obu kierunkach została zamknięta. Utrudnienia potrwają kilka godzin. Według wstępnych ustaleń, przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość niedostosowana do warunków atmosferycznych.
W nocy w Gdyni temperatura sięgała zera, a jezdnia mogła być śliska. Teraz dokładne okoliczności i przyczyny zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem miejscowej prokuratury.