W ciągu dwóch godzin, zhakowaniu uległy m.in. strony NFZ, ZUS,  prokuratur w Poznaniu i Białymstoku, sądu rejonowego w Bydgoszczy, oraz kilku oddziałów Politechniki Gdańskiej. Przy wejściu na strony instytucji pokazuje się komunikat z cytatem z Thomasa Jeffersona "Ci którzy rezygnują z wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich", oraz zostajemy przekierowani na stronę z logo grupy i "przesłaniem":

"#Anonymous

#FuckGovFriday

Kościół niszczy wiarę

Media niszczą informacje

Politycy niszczą wolność

Szkoły niszczą wiedzę

Sądy niszczą sprawiedliwość

Lekarze niszczą zdrowie".

Internauci wykradli także bazy danych instytucji i opublikowali loginy i hasła użytkowników stron na Facebooku.

Akcja to najprawdopodobniej początek protestów i kontynuacja ich działań w sprawie ACTA. Nie do końca wiadomy jest jednak obiekt protestów. Jednym - choć jak zastrzegają nie jedynym - celem jest  kontrowersyjny projekt inteligentnego monitoringu miejskiego INDECT, o którym "Rz" pisała w środę. Hakerzy dokonali  włamania na stronę samego projektu oraz strony Politechniki Gdańskiej, biorącej udział w przedsięwzięciu. Zapytany o pozostałe powody i cele akcji jeden z uczestników operacji odpowiedział, że robią to "for teh lulz" - co można przetłumaczyć "dla śmiechu".

Potwierdza to różnorodność zaatakowanych stron. Poza witrynami sądów i prokuratur, ofiarą ataków padły takie instytucje jak Częstochowski Portal Ekonomii Społecznej, warszawska Izby Notarialnej czy urząd miasta Ustrzyki.