Reklama

Celebryta odpowie za śmiertelny wypadek

Prokuratura na warszawskim Mokotowie oskarżyła 38-letniego Dariusza K, o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Muzyk był nie tylko pod wpływem alkoholu, ale też leków psychotropowych.

Aktualizacja: 25.11.2014 11:53 Publikacja: 25.11.2014 11:26

Celebryta odpowie za śmiertelny wypadek

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

- Dziś wysłaliśmy akt oskarżenia do sądu w tej sprawie – przyznaje „Rzeczpospolitej" Paweł Wierzchołowski, szef prokuratury na warszawskim Mokotowie.

Zarzut pod jakim stanie przed sądem Dariusz K. były mąż Edyty Górniak, to spowodowanie wypadku pod wpływem narkotyków. Jak ustalili śledczy przed zdarzeniem muzyk brał kokainę.

Teraz okazało się, że także leki psychotropowe: klonozepam i singopam. Narkotyki miał zażyć ok. dwóch godzin przed wypadkiem.

Do tragedii doszło 13 lipca na warszawskim Ursynowie. Mężczyzna kierując BMW uderzył w kobietę na pasach, która przechodziła przez jezdnię przy zielonym świetle. Piesza zginęła na miejscu. Okazało się, że podczas wypadku Dariusz K. przekroczył prędkość o ponad 30 kilometrów na godzinę. Po wypadku nie zainteresował się ofiarą. Dopiero później wykazał skruchę.

Podczas przesłuchania w prokuraturze muzyk nie przyznał się do zarzutów. Twierdził, że nie pamięta zdarzenia. Nie składał wyjaśnień, nie odpowiadał na pytania śledczych. To samo powtórzył w sądzie. Prokuraturze nie udało się ustalić skąd miał narkotyki.

Reklama
Reklama

Od czasu wypadku Dariusz K. siedzi w areszcie. Grozi mu do do 12 lat więzienia.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama